Udostępnij

Dziecko w świecie muzyki

Dodano: 2009-02-18

Jak to jest w brzuchu u mamy: egipskie ciemności, uśpiony przez wodę zmysł powonienia... i ogromna dawka dźwięków. Bo słuch wykształcił się około 14. tygodnia ciąży i jest stymulowany odgłosami pracy narządów wewnętrznych. Oprócz tego oczywiście najważniejszy jest głos mamy i taty, najbardziej kochających małe dziecko osób z najbliższego otoczenia.

 

Dlatego w edukacji muzycznej naszego potomstwa najważniejsi jesteśmy my: rodzice. Głos ludzki jest niezastąpiony i, podobnie jak postępuje proces uczenia się języka mowy, tak i tu najwięcej możemy przekazać dziecku poprzez bezpośredni kontakt; rytmizowanie i śpiewanie. Bardzo ważny jest również dotyk, dzięki któremu informujemy nasze maleństwo o potrzebie bliskości i czułości, które mu ofiarujemy. W badaniach Mooga z 1976 r. wykonano szereg przekrojowych testów reakcji dzieci na specjalnie przygotowane nagrania: piosenki dziecięce, wykonywane przez dzieci, rytmiczanki, rytmy grane na instrumentach perkusyjnych, muzyka instrumentalna, dysonanse harmoniczne oraz odgłosy przedmiotów codziennego użytku. Badaniem objęto 500 dzieci w różnym wieku: od 3 miesięcy do 5 lat. Okazało się, że godne uwagi dzieci były piosenki, jak i muzyka instrumentalna.

 

Dziecko w świecie muzyki, Fundacja Kreatywnej Edukacji

 

Z perspektywy osoby prowadzącej zajęcia umuzykalniające wg Teorii uczenia się muzyki E. E. Gordona wiem, iż szereg badań prowadzonych przez psychologów muzyki nie dotyczy dzieci, które objęte są systematyczną edukacją muzyczną. Przywołany profesor Gordon, jako jedyny na świecie opracował bardzo efektywny, ceniący indywidualizm dziecka, bardzo logiczny proces uczenia muzyki. Twierdzi on, iż powinniśmy o nasze dzieci zadbać właśnie jeszcze w okresie prenatalnym. Jeśli mamy taką szansę, spróbujmy w ciąży odwiedzać sale koncertowe - najwartościowsza od strony brzmieniowej i najbezpieczniejsza ze względu na głośność będzie właśnie muzyka akustyczna. Przede wszystkim jednak śpiewajmy i mówmy - także rytmizujmy do brzuszka. Kiedy tylko nasz maluch pojawi się na świecie, śpiewanki i rytmiczanki prędzej czy później wydadzą się nam nieodzowne: nasze dzieci po prostu je uwielbiają. Dzięki wspólnej zabawie: w koci, koci łapki czy idzie kominiarz po drabinie spędzamy czas przyjemnie i jak pożytecznie! Na zajęciach umuzykalniających korzystamy z dorobku kultury polskiej, ale przede wszystkim koncentrujemy się na warstwie muzycznej - często rezygnując z tekstu, na rzecz sylab neutralnych: ba, pa, da itd. Wszystkie zabawy wykonujemy poruszając się, by poprzez kołysanie, płynny ruch, kształtować w dziecku poczucie rytmu. Im bogatsza literatura muzyczna, którą prezentujemy, tym lepiej. Może dzięki naszym próbom wokalnym najdzie nas ochota na bardziej profesjonalne wykonywanie muzyki?

 

Dziecko w świecie muzyki, Fundacja Kreatywnej Edukacji

 

Gwarantuję, iż przy okazji dbania o edukację muzyczną naszego dziecka, dokona się znaczna poprawa naszych umiejętności, a rozwój dzieci przebiegać będzie dużo szybciej. Bo ci, którzy dużo wiedzą o rozwoju dziecka, żartują czasami, że chcieliby umrzeć jako małe dzieci, ale najpóźniej jak tylko byłoby to możliwe (Gordon, E.E. Umuzykalnienie niemowląt i małych dzieci, Wyd. ZamKor, Kraków 1997). Przypomnijmy sobie, ile umiejętności zdobywa dziecko w pierwszym roku życia: siadanie, raczkowanie, chodzenie, czy pierwsze próby mówienia - z każdym kolejnym rokiem uczymy się coraz wolniej.

 

Startujemy od akulturacji - pierwsze stadium audiacji, czyli rozumienia muzyki. Na tym etapie, który nota bene trwa przez całe życie, wzbogacamy nasze słownictwo muzyczne: skale, rytmy, motywy rytmiczne i tonalne. Te wyrazy będą nam potrzebne w kolejnym stadium: imitacji. Tak jak w uczeniu języka - powtarzamy najmniejsze, ale posiadające znaczenie cząstki: motywy rytmiczne i tonalne, szczególnie te ze skal dur i moll oraz metrów dwu i trójdzielnych. Z takim zasobem słów możemy śmiało budować krótkie wypowiedzi muzyczne, czyli zaczynamy improwizować! Wielu profesjonalnych muzyków mogłoby pozazdrościć umiejętności muzycznych mojej 2,7 letniej córce Tosi. Warto było poświęcić tyle energii i czasu, by widzieć naszą pociechę, jak czerpie radość z muzykowania. Czego i Państwu życzę!

 

Jolanta Gawryłkiewicz
Fundacja Kreatywnej Edukacji

www.fundacjakreatywnejedukacji.org

Fundacja Kreatywnej Edukacji

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Pośpiewaj mi babciu, pośpiewaj mi dziadku - recenzja płyty "Tulibabcia tulidziadek"

Przede mną płyta "Tulibabcia Tulidziadek" z kołysankami z różnych regionów Polski, sięgających do...


Nowe piosenki dla dzieci – recenzja książki „Muzyczne rękawiczki”

Dwoje autorów - znakomita poetka Dorota Gellner i znany kompozytor i aranżer, Adam Skorupka - stworzyło ten nowy...


W świecie muzyki i wyobraźni - recenzja płyty "Pan Dzień Dziecka i Calineczka. Kasia i Pippi na tropie"

Od tej pory świat muzyki Japonii, Włoch czy Nepalu stoi przed dzieckiem otworem. Od tej pory wie już, jak smakuje Mozart,...


Kreatywnie = pozytywnie! – rozmowa z Beatą Kołodziejczyk

Kreatywka oferuje zajęcia umuzykalniające dla niemowląt i małych dzieci. Z jednostkowej potrzeby w ciągu sześciu lat...


Fascynujący świat dźwięków – recenzja płyty z książką „Zabawy przy muzyce dla najmłodszych”

Do wielu zabaw przydaje się muzyka. Tylko skąd ją wziąć, jeśli nie gramy na żadnym instrumencie? Z pomocą przyjdzie...


Zadbaj o optymizm swojego dziecka
Optymizm to jedna z najbardziej pożądanych cech u każdego człowieka. Trudno by szukać  rodziców, którz...
Rozwijanie przez śpiewanie, czyli muzyka dla słownika
Pamiętam czasy, kiedy z dezodorantem mamy wędrowałam na pokojową „scenę”, aby wyśpiewać kolejny koncert dla...
Dlaczego warto czytać dziecku bajki?
Baśnie czytane niegdyś przez mamę, tatę czy dziadka – to często jedne z naszych najpiękniejszych wspomnień ...
Co czytać? - trzecia część poradnika czytania dzieciom
Pozycja książki wśród innych środków przekazu staje się coraz stabilniejsza. I to mimo atrakcyjności telewi...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Impresje na temat DZIECKO - Koszmar!

W życiu dziecka ogromne znaczenie ma to, że my, rodzice, jesteśmy obok i zawsze można nas zawołać, gdy w ciemności coś się czai. (...)

Gębolud