Udostępnij

Z cyklu „Zapomniane gry i zabawy” - podchody

Dodano: 2010-07-13

Lato w pełni! Dzieci już dawno zapomniały o szkolnych obowiązkach i cieszą się wakacjami. Zwykle pierwsze tygodnie leniuchowania to czas niekończących się pomysłów na nowe zabawy i realizacji przygotowanych w roku szkolnym planów. Niestety, później często przychodzi nuda. A wtedy warto zapoznać dzieci z, często już zapomnianymi, zabawami popularnymi w przeszłości. Jedną z nich są podchody.

 

Podchody to gra skierowana do dzieci w wieku szkolnym. Młodsze pociechy mogą wziąć w niej udział, jeśli obie drużyny będą miały dorosłego opiekuna. Aby przeprowadzić zabawę nie potrzeba niczego więcej niż duża przestrzeń, kreda lub kartki i coś do pisania. Miejscem gry równie dobrze może być las, co osiedle w centrum miasta.

 

Kiedy dzieci zbiorą odpowiednią grupę chętnych (minimum 4 osoby), dzielą się na dwie drużyny. Zadaniem pierwszej z nich jest ucieczka. Druga grupa wyrusza 10-20 minut później i ma za cel ściganie pierwszej na podstawie znaków, strzałek, zagadek czy rebusów zostawianych przez uciekających. W lesie wskazówki przywiązujemy do drzew (pamiętając o ich późniejszym sprzątnięciu!) lub układamy z patyków; w mieście można użyć kredy i chodnika. Lista możliwości jest niemal nieograniczona!

 

W trakcie gry dzieci muszą wykazywać się inwencją, pomysłowością, sprytem i umiejętnością współpracy. Dodatkową atrakcją jest możliwość przydzielenia uczestnikom zabawy ciekawych ról - choćby Indian, poszukiwaczy złota czy piratów na wyspie skarbów. Podchody to świetny pomysł na spędzenie kilku godzin na dobrej zabawie w towarzystwie przyjaciół na świeżym powietrzu.

 

Ponieważ całodniowe tropienie zmęczyłoby nawet samego Winnetou, należy pamiętać o zapewnieniu dzieciom energetycznej przekąski na czas zabawy. Ważne, aby była ona praktyczna - możliwa do zabrania w małym plecaku, a zarazem smaczna i pożywna. Tu strzałem w dziesiątkę okazują się pakowane rogale z nadzieniem. Kakaowy Chipicao - ulubiony croissant polskich dzieci - dostarczy małemu eksploratorowi energii i pozwoli wykorzystać wakacyjny czas do maksimum!

 

Chipicao

 

MATERIAŁ PROMOCYJNY

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Głowa na tacy i Muzyczna podłoga - rozmowa z Olą Antoniewicz z Centrum Nauki Experyment

Wszystkie nasze działania są bardzo popularne. Myślę, że „punktujemy" u naszych Gości rodzinnością, zabawnym...


Wiem! Rozumiem! - Centrum Nauki Kopernik

Centrum Nauki Kopernik to powstająca od 2004 roku instytucja kultury. Dzięki niej wszyscy, dzieci, młodzież (a także...


Muzeów brak, czyli Singapur z dzieckiem

Zacznijmy od cytatu z Singapurskiej gazety „The Straits Times". Bertha Henson pisze o karach wymierzanych rotanem -...


Małe domki, wielkie krzesła i Willa Śmiesznotka, czyli wizyta w Świecie Astrid Lindgren w Vimmerby

Gdzież indziej, jak nie w pobliżu miejsca urodzenia słynnej pisarki, mogliby zadomowić się bohaterowie jej książek?...


Niedzielne popołudnie w Londynie – czas rodziny

Londyn. Piękna słoneczna niedziela. Szczęśliwi rodzice i dwójka ich dzieci (nazwijmy ich Państwo Travellers) -...


Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

Lata świetlne

Miałam w ostatnim czasie okazję odwiedzić dwie stacje telewizyjne, by opowiedzieć o sprawach związanych z literaturą dziecięcą. Do tej pory wydawało mi się, że wszystkie studia (...)

Ale ja tak chcę! - książka audio