Jeszcze całkiem niedawno byłam przekonana, że ten jedyny, prawdziwy Święty Mikołaj mieszka na dalekiej północy, w fińskiej Laponii, a dotarcie do niego stanowi nie lada wyzwanie. Jak się okazało, byłam w błędzie. Wystarczyło wyprawić się niespełna tysiąc kilometrów na północ od Gdańska, by znaleźć się w bajkowym świecie elfów, wróżek, trolli, tam gdzie stoi dom Mikołaja.

Dom Świętego Mikołaja
W szwedzkim regionie Dalarna, w samym centrum kraju, od prawie 30 lat istniej wioska Świętego Mikołaja (powstała w 1984 roku). Na początku składała się zaledwie z kilku budynków, jednak przez lata rozrosła się, dołączyły kolejne elementy, nowi mieszkańcy - trolle, elfy, postacie z mitologii nordyckiej.

Chata trolli, przy której znajduje się scena
Szeroka ścieżka biegnąca przez rozległy teren prowadzi odwiedzających do kolejnych miejsc - chaty trolli, domu Świętego Mikołaja, przed którym obowiązkowo parkują sanie, do zagrody dla reniferów. Centralnym punktem jest plac, z którego wyruszyć można wraz z elfami Mikołaja i tłumem spragnionych przygody dzieci na poszukiwanie wróżek.

Wszyscy, niezależnie od wieku, poszukiwali wróżek kryjących się w lesie
Ogromną atrakcją są przedstawienia teatralne, odbywające się kilka razy dziennie na dwóch scenach. Dzieciom (tym spoza Szwecji) nawet nie przeszkadza, że nie rozumieją dialogów, ważne, że się dzieje.

Święty Mikołaj z bałwankiem w środku lata? W Tomtelandzie wszystko może się zdarzyć...
Niewątpliwie gwoździem programu podczas pobytu w Tomtelandzie jest spotkanie ze Świętym Mikołajem. Czasem może się to zdarzyć przypadkiem, gdy ten przechadza się po swoich włościach; można też o odpowiedniej porze stawić się na mikołajowej poczcie. Wtedy koniecznie trzeba napisać list z życzeniami i stanąć w kolejce, by Mikołaj go podstemplował - dopiero taki można wrzucić do specjalnej skrzynki.

Starsi sami piszą listy...

...młodszym pomagają rodzice
Mimo że spragnionych kontaktu z Mikołajem nie brakuje, ten się nie spieszy i ma czas, by poświęcić chwilę każdemu dziecku.

Mikołajowi spodobały się prezentowe zamówienia Igi...

...chciał też koniecznie wiedzieć, czy pies zamówiony przez Adę ma być duży, czy mały
Ale najmłodsi przychodzą tu nie tylko po to, by złożyć świąteczne zamówienie na prezenty. Tradycją jest, że dzieci, którym trudno rozstać się ze smoczkiem, właśnie tu przynoszą swój cenny skarb, oddają Mikołajowi, a w zamian otrzymują certyfikat i gratulacje. Zawieszone pod sufitem i na choince girlandy ze smoczków robią niesamowite wrażenie.

Przez 27 lat uzbierały się tysiące smoczków
Twórcom parku udało się stworzyć miejsce od początku do końca baśniowe - bilety przy wejściu sprzedają elfy, pamiątki w sklepie - wróżki. Elfy pełnią także rolę przewodników.

Baśniowy sklep
I choć dużo w tym wszystkim kiczu, w zestawieniu z panującą wokół radosną atmosferą, a także piękną przyrodą (jest tu las, staw) i unoszącą się w powietrzu magiczną aurą, która, było nie było, towarzyszy Świętemu Mikołajowi, całość tworzy naprawdę ciekawą propozycję rodzinnego spędzenia czasu, nawet całego dnia.
tekst i fot. Ewa Świerżewska
Sagolandet Tomteland
Gesundaberget
79290 Sollerön
0250-28770
tomteland@santaworld.se
www.santaworld.se
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.
Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych
Jak donosi "Gazeta Wyborcza" w wielkim, płatnym, różowym ogłoszeniu, w Mikołajki w Warszawie nastąpi otwarcie pierwszego sklepu Barbie®. Ogłoszenie zachęca (...)