Londyn. Piękna słoneczna niedziela. Szczęśliwi rodzice i dwójka ich dzieci (nazwijmy ich Państwo Travellers) - mają calutki dzień do dyspozycji. Każde z nich jest żądne wiedzy i otwarte na nowe wrażenia. Co zatem robić? Odpowiedź jest prosta - wyruszyć w miasto!
Londyn to miejsce jedyne w swoim rodzaju. Awangarda miesza się tu z tradycją, a skromność z nowoczesnością. Nieograniczona liczba atrakcji tejże metropolii przyciąga co roku około 30 milionów turystów. Mają oni szansę spędzić niezapomniane chwile, odwiedzając słynne teatry, muzea i sale koncertowe. Co więcej, otworem stoją niezliczone sklepy, które stwarzają okazję do zrobienia udanych zakupów i przy okazji przyczyniają się do uszczuplenia portfeli. To jednak nie wszystko - będąc w Londynie grzechem jest nie zaznajomić się z bogatą ofertą różnego rodzaju restauracji, gdzie każdy smakosz znajdzie coś dla siebie. Natomiast ci, którzy szukają pokarmu dla duszy, nie mogą nie skorzystać z możliwości, jakie prezentuje londyńska scena muzyczna.
Od czego zatem powinna rozpocząć wycieczkę nasza modelowa rodzina? Z pewnością niezłym pomysłem będzie udanie się w kierunku Trafalgar Square. To właśnie tam podziwiać można Kolumnę Nelsona, która została wzniesiona w celu upamiętnienia bohatera narodowego Anglików - admirał Nelson oddał życie w bitwie morskiej w cieśninie Trafalgar. Kierując się w północną stronę placu, nie sposób nie zauważyć budynku The National Gallery. Galeria Narodowa prezentuje bogactwo światowej sławy malarstwa - można tu znaleźć ponad 2300 dzieł stworzonych między XIII a XIX wiekiem. Na szczególną uwagę zasługuje pokaźna kolekcja dzieł brytyjskich impresjonistów oraz kilkanaście obrazów Vincenta van Gogha.

Co zrobią nasi bohaterowie po wyjściu z budynku? Udadzą się w stronę Piccadilly Circus, gdzie życie toczy się całą dobę. Zapewne chętnie usiądą przy znajdującej się w samym centrum tego placu fontannie z rzeźbą Anterosa pośrodku. Tam niewątpliwie wymienią się uwagami i przemyśleniami dotyczącymi dzieł, które mieli okazję podziwiać w Galerii Narodowej. Piccadilly Circus to nie tylko plac, ale również skrzyżowanie głównych ulic w sercu West End - dzielnicy teatralnej i rozrywkowej. Bywa często nazywane przez londyńczyków „pępkiem świata". Miejsce to rozpoznawalne jest na całym świecie, przede wszystkim za sprawą gigantycznych reklam świetlnych umiejscowionych na jednym z rogów placu. Słynie także z licznych atrakcji turystycznych, takich jak kina, sklepy, kasyna, salony gier i restauracje - w jednej z nich państwo Travellers zjedzą pyszny obiad. W podziemiach, bezpośrednio pod placem, znajduje się stacja metra Piccadilly Circus.

Nadszedł czas, by poczuć powiew świeżego powietrza i nacieszyć wzrok niezwykle pięknym krajobrazem. Hyde Park i Ogrody Kensingtońskie to doskonały wybór, jeśli chodzi o tego typu doznania. Tzw. zielone płuca Londynu oferują wiele możliwości spędzenia wolnego czasu. Tu z pewnością nikt się nie nudzi - zarówno wielbiciele aktywnego wypoczynku, jak i amatorzy wylegiwania się w promieniach słońca. Hyde Park to najpopularniejszy park w Londynie - od XIX wieku ulubione miejsce spotkań towarzyskich i wydarzeń kulturalnych, czego świadkami są właśnie Państwo Travellers. Jest piękny letni dzień i czwórce naszych bohaterów udaje się trafić na jeden z fantastycznych koncertów pod gołym niebem. W powietrzu jeszcze unosi się wspomnienie występów takich artystów, jak: The Rolling Stones, Pink Floyd, Queen, Eric Clapton, Bon Jovi, Depeche Mode, Luciano Pavarotti...
Spacerując po Hyde Parku, Travellersowie odkrywają Speakers' Corner - nietypowe miejsce, gdzie od 1872 roku każdy ma możliwość wygłoszenia mowy i głośnego wyrażenia swoich przekonań politycznych. Nie lada przyjemność sprawia panu Travellersowi informacja, że na południe od Ogrodów Kensingtońskich znajduje się znana sala koncertowa - Royal Albert Hall. Obiecuje więc sobie, że niebawem zabierze tam małżonkę, by przy hipnotyzujących dźwiękach muzyki klasycznej mogli celebrować 15. rocznicę ślubu. Nim to się jednak stanie i będzie mógł w pełni cieszyć się urlopem, który planuje wziąć z okazji ich święta, kilkakrotnie uda się jeszcze w celach zarobkowych do jednego z trzech najwyższych budynków Wielkiej Brytanii. Mowa tu oczywiście o kompleksie biurowym Canary Wharf, znajdującym się we wschodnim Londynie w dzielnicy Tower Hamlets. Jest to swoisty raj dla biznesmenów i miłośników architektury, gdzie podziwiać można między innymi najwyższy wieżowiec Wysp Brytyjskich - One Canada Square.

Zapada zmierzch, koncert powoli dobiega końca. W drodze powrotnej do domu rodzina Travellersów spogląda w stronę jednego z najbardziej znanych punktów Londynu, Big Bena. Ten umieszczony na szczycie ponad stumetrowej wieży dzwon, uznawany za symbol Wielkiej Brytanii, znajduje się w Pałacu Westminsterskim. Swoją nazwę zawdzięcza najprawdopodobniej głównemu komisarzowi robót budowlanych, odbywających się w 1858 roku, czyli Sir Benjaminowi Hallowi. Sygnał dzwonów Big Bena jest regularnie nadawany przez rozgłośnię radiową BBC.

Wybija właśnie godzina 20:00. Travellersowie docierają do domu. Lubią dzielnicę Chelsea, w której mieszkają. Są dumni z tego, że dzięki eksponowanym stanowiskom mogli sobie pozwolić na zamieszkanie w tej prestiżowej części Londynu. Nazywana jest ona dzielnicą artystów, polityków i skandalistów (mieszkali tam między innymi Mick Jagger, Agatha Christie, George Eliot, Freddie Mercury oraz Margaret Thatcher), a ceny nieruchomości przyprawiają o szybsze bicie serca niejednego londyńczyka. Córka naszych bohaterów uwielbia spacery ulicą Kings Road, gdzie znajdują się sklepy słynnych projektantów mody oraz galerie z antykami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Jej młodszy brat co kilka dni namawia tatę na wizytę w Glaciarium - pobliskim sztucznym lodowisku. Pani Travellers zaś często umawia się z przyjaciółką w jednej z przytulnych kawiarenek. Cała rodzina kocha Londyn nie tylko za liczne atrakcje, jakie oferuje im dzielnica Chelsea, ale również za moc wrażeń w takie dni, jak dzisiejszy...
Aneta Jońca
Materiał przygotowany we współpracy z serwisem www.zosiaikevin.pl
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.
Edyta Sudoł, specjalista PR
„Nie miałyście guwernantki! Jak to możliwe? (…) W życiu o czymś takim nie słyszałam” – woła zgorszona lady Catherine de Bourght w rozmowie z Elizabeth Bennet. To (...)