Udostępnij

Kulturalny Londyn z dzieckiem - część I - muzea

Dodano: 2010-03-21

Londyn jest rajem muzealnym nie tylko dla dorosłych, ale również dla dzieci. Zacznijmy od kilku technicznych wskazówek - wszystkie muzea są dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - dla wózkowych mam oznacza to łatwy sposób poruszanie się! Ponadto, co jest bardzo istotną informacją, gdy do muzeum wybieramy się z dzieckiem, znaczną ich większość możemy zwiedzić BEZPŁATNIE.

 

Jest to o tyle ważna informacja, że wybierając się na „kulturalną wycieczkę" z maluchem, nie mamy pojęcia, czy spędzimy w muzeum pół dnia, czy też będziemy tam zaledwie dziesięć minut. W niektórych muzeach panuje podział na bezpłatną część ekspozycji i tę biletowaną; w przypadku dzieciaków z reguły (z wyjątkiem czasowej ekspozycji poświęconej dinozaurom w Muzeum Historii Naturalnej) wystarczającą atrakcją jest odwiedzenie części bezpłatnej.


Prezentowana poniżej lista jest z pewnością tendencyjna, gdyż zawiera miejsca, w które kilkulatki będą chciały wracać; które raz odwiedzone, przyciągają, a co najważniejsze z pewnością zostają w pamięci (nie tylko dzieci!).


Top five londyńskich muzeów:


British Museum (www.britishmuseum.org) - cudowne miejsce, by wspólnie z dzieckiem poznawać historię! Muzealnicy przygotowali kilka ścieżek dla dzieci (o różnym stopniu trudności), naszą ulubioną była ta o Starożytnym Egipcie! Książeczki odbiera się w informatorium lub bibliotece. Dzięki ścieżkom zarówno dzieci, jak i dorośli świetnie się bawią! Oczywiście za darmo! Płatne są ekspozycje czasowe. Uwaga - w łazience dla niepełnosprawnych ten czerwony sznureczek nie służy do zabawy, lecz uruchamia alarm (głośny!).


Natural History Museum (www.nhm.ac.uk) - cudowne miejsce w tak zwanym zagłębiu muzealnym (nieopodal jest V&A Musem i Science Museum). Muzeum jak z amerykańskiego filmu - „Noc w muzeum" - wita nas wielki szkielet dinozaura! Dla małych fanów tych wymarłych zwierząt duża ekspozycja, której zwieńczeniem jest ruszający się i ryczący dinozaur - T- REX oczywiście (dla młodszych odwiedzających „tjoche stjaszny"). Bardzo ciekawa i edukacyjna wystawa o owadach, fascynująca sekcja dotycząca przyrody! Dodatkowo dla kilkulatków istnieje możliwość wypożyczenia specjalnych plecaczków dla małych odkrywców. Muzeum jest olbrzymie, więc jeżeli jesteśmy w Londynie dłużej, warto odwiedzić je kilka razy! Wstęp wolny, płatne tylko czasowe wystawy. Uwaga - rano są kolejki!


Science Museum (www.sciencemuseum.org.uk) - muzeum nauki, o jakim marzy każdy mały i duży odkrywca! Fascynujące miejsce! Na dole specjalna część dla maluszków - idealna dla tych, którzy jeszcze nie chodzą najlepiej! Poznawcze wyzwania dla odwiedzających w każdym wieku! Muzeum, w którym wszystkiego można dotknąć, zrobić doświadczenia, obejrzeć szoł z bańkami mydlanymi, przyjrzeć się zamrożonym słonecznikom czy poznać budowę kopalni! W tym samym budynku znajduje się kino, ale muzeum jest wystarczającą atrakcją! Warto tam wracać, maluchy szybko rosną i będą poznawały inne sekcje zgodne z ich zainteresowaniami. Rano tam też bywa tłoczno..., ale warto! Przy sekcji dla najmłodszych miłe miejsce do zjedzenia lunchu.


V&A Museum of Childhood (www.museumofchildhood.org.uk) - czasem fajnie jest wrócić do czasów, gdy było się małym. Sympatyczne muzeum, gdzie dziecko może pobawić się w piasku, zobaczyć stare i najnowsze zabawki. Przedpołudniami bywa tam tłoczno, gdyż jest to częste miejsce wycieczek szkolnych. Warto sprawdzić, jakie warsztaty odbywają się danego dnia (udział, tak jak wstęp, bezpłatny).


Imperial War Museum (http://london.iwm.org.uk) ciekawe muzeum poświęcone czasom wojennym. Polacy odwiedzający to Muzeum widzą zupełnie inny obraz wojny. Ciekawe doświadczenie dla całej rodziny, super ekspozycja poświęcona szpiegowaniu. Na uwagę zasługuje również część pokazująca życie dzieci w czasie wojny - w przypadku wielu brytyjskich maluchów był to wyjazd na wieś, właśnie taki wiejski domek można zobaczyć w muzeum! Jak zwykle bilety kupujemy tylko po to, by zobaczyć czasowe ekspozycje.


W Londynie jest kilkadziesiąt muzeów. Nie było takiego, na którym bym się zawiodła! We wszystkich na dzieci czekały niespodzianki, udogodnienia czy inne atrakcje. Zachęcając rodziców, by odwiedzali muzea w Polsce, z nostalgią wspominam czas, gdy mieszkaliśmy na Wyspach, gdzie muzea witały dzieci jako odwiedzających, a nie intruzów... Na szczęście sytuacja ulega poprawie. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu, pojawiając się w Zachęcie grupą 4 wózkowych mam, wzbudzałyśmy sensację i konsternację obsługi (przemieszczałyśmy się windą towarową), a teraz w łazience (tylko damskiej) stoi już przewijak... wciąż natomiast brakuje ścieżek tematycznych...

 

Dota Szymborska*

 

* Instruktorka wychowania, od ponad 2 lat pracuje z rodzicami, współpracuje z Dziecko.onet.pl, kwartalnikiem KIKIMORA, jest jednym z jurorów w konkursie SUPERPRODUKT 2009 Magazynu dla Rodziców Mam Dziecko, prowadzi portal www.wczesnaedukacja.com. Prywatnie mama przedszkolaka.

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Biblioteka Safari we Wrocławiu zaprasza najmłodszych

Kiedy jest najlepszy czas na zapisanie dziecka do biblioteki? Na spotkaniu z panią Magdaleną Pawłowską, która pełni...


Muzeum w Żninie - Niespodzianka dla całej rodziny

Odwiedzający Pałuki (to historyczna nazwa krainy położonej w północno-wschodniej części Wielkopolski) koniecznie...


Mini poradnik małego kuracjusza – ABC rabczańskich miejsc przyjaznych dzieciom

Bywa, że mały kuracjusz musi spędzić w sanatorium kilka tygodni. Jeśli przebywa z rodzicami, którym nie odpowiada...


Fascynujące dinozaury - gdy dziecko odkrywa w sobie duszę paleontologa

Przychodzi taki wiek, gdy liczą się tylko dinozaury! Miłość do prehistorycznych gadów pojawia się nagle, dotyka z...


Głowa na tacy i Muzyczna podłoga - rozmowa z Olą Antoniewicz z Centrum Nauki Experyment

Wszystkie nasze działania są bardzo popularne. Myślę, że „punktujemy" u naszych Gości rodzinnością, zabawnym...


Przetrwać przy ognisku, czyli przedszkole po duńsku
Przyjeżdżając do Danii, my Polacy najczęściej mamy wrażenie, że wkraczamy do wyższej cywilizacji. Kraju lep...
Nie taki fryzjer straszny, czyli co zrobić, by dziecko dało się ostrzyc
Nam, dorosłym, wizyta u fryzjera kojarzy się z przyjemnym masażem głowy, chwilą relaksu i fantastycznym cię...
Bycie rodzicem jest najlepszą rekomendacją do nauczania dzieci – rozmowa z Natalią Minge, współautorką książki "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?”
Przede wszystkim nie należy dążyć do tego, żeby dziecko jak najszybciej nauczyło się czytania czy matematyk...
Twórcza zabawa z dzieckiem – propozycje działań
Gry i zabawy, które opisuję, inspirowane są wieloma teoriami z zakresu psychologii i pedagogiki twórczości....

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Pozwólcie dzieciom się „wyhuśtać”

Moja świętej pamięci Babcia zwykła mawiać, że dzieciom trzeba pozwolić się wyhuśtać, bo jak tego nie zrobią w dzieciństwie, to zrobią to w wieku już dorosłym. Babcinej metafory nie (...)

O księżniczce,  która bez przerwy ziewała