Udostępnij

Hiszpania inaczej, czyli z dzieckiem w Kraju Basków

Dodano: 2010-06-11

Wyjazd do Hiszpanii z dzieckiem nasuwa automatyczne skojarzenie - plaża, błękitne morze, późne kolacje jedzone pod gołym niebem. Wystarczy jednak pojechać na północ, zamiast odwiedzać południe półwyspu Iberyjskiego, a wtedy trafimy do Kraju Basków, gdzie w roku jest zaledwie kilka dni na tyle ciepłych, by wylegiwać się na plaży.


W zimnym i deszczowym Kraju Basków nie można się nudzić! Dzięki obfitym opadom, za oknem zawsze widzimy piękną zieleń, a gdy trafiliśmy już do zupełnie innego kręgu kulturowego - warto go poznać.


Niczym współcześni etnografowie, z dziećmi w wózku, w chuście czy za rękę, stajemy się automatycznie bardziej ludzcy. Dzieci otwierają furtki do wielu zamkniętych baskijskich serc. By poznać kulturę Euskadi, warto zacząć od odwiedzenia kilku muzeów. Bardzo dobrym pomysłem jest wybór znanego miasta północnej Hiszpanii - Bilbao.


Zanim ustawimy się w kolejce po bilet do najbardziej popularnego muzeum - Guggenheima - odwiedźmy mniejsze muzea, które, podobnie do sklepów, pomimo chłodnej aury przestrzegają pory sjesty.


W Bilbao jest aż 11 muzeów! Warto odwiedzić Euskal Museoa, czyli - tłumacząc z języka baskijskiego - Muzeum Basków. Znajdujące się na starówce muzeum pozwala poznać kulturę regionu, dzięki ciekawej ekspozycji maluchy się nie nudzą, mogą zagrać np. w liczenie panów w beretach czy też zobaczyć, jak wyglądało przed wiekami polowanie na wieloryba.


Jeżeli już dotarliśmy do starej części Bilbao, pełnej małych kamieniczek, kościołów, to kolejnym przystankiem powinno być muzeum archeologiczne - Arkeologi Museoa. Kilka lat temu wyodrębniło się ono z Muzeum Basków, teraz mali odwiedzający mają możliwość zamienia się w poszukiwaczy skarbów, czekają na nich zatopione łodzie i ciekawe skamieniałości. Uwaga! Muzeum jest zamykane na czas sjesty (od 15 do 16) . Kończąc wycieczkę po małych muzeach, warto wejść (na kilkanaście minut) do miejsca w całości poświęconego footballowi. Athletic - Club-en garaikurren eta erakusketan aretoa - to właśnie miejsce poświęcone piłce nożnej. Dzieci zobaczą tutaj historię gry w piłkę, oczywiście przedstawioną dość tendencyjnie (przez tutejszy klub piłkarski), lecz ilość pucharów zachwyci każdego. To otwarte w 2003 muzeum jest chętnie odwiedzane przez baskijskich tatusiów, którzy pchają wózki z dziećmi, oglądając z wypiekami na twarzach historię ICH drużyny.

 

Muzeum Guggenheima, fot. Dota Szymborska

Muzeum Guggenheima


Na koniec, gdy już poznaliśmy choć trochę kulturę regionu, w którym kiedyś najważniejsze były polowania na wieloryby, a teraz mecze piłkarskie są wydarzeniami podobnej wagi, zbliżamy się spacerem (po odwiedzeniu starego miasta, Muzeum Basków i Archeologicznego, stadionu - Muzeum Piłkarskiego) do największej atrakcji Bilbao - Muzeum Guggenheima. Cudowny, tytanowy budynek w kształcie łodzi przycumował przy rzece... Przed Muzeum od wielu lat stoi kwiatowy szczeniak - miejsce obowiązkowej rodzinnej fotografii. Obecnie w Muzeum można zobaczyć dwie wystawy - Anish Kapoor przedstawia świat pełen krwi, wnętrzności i cierpienia. Kapoor, urodzony w 1954 w Bombaju artysta, tworzy interaktywne prace, za budulec używa cementu, aluminium, wosku. Uwaga! Wystawa jest bardzo krwawa - jeżeli nie chcemy tłumaczyć dzieciom, dlaczego armata strzela krwią, możemy zadowolić się obserwacją sztucznej mgły generowanej przy muzealnym tarasie (wystawa trwa do 12 października, znajduje się na drugim piętrze muzeum). Do 12 września możemy oglądać (zdecydowanie mniej krwawe) dzieła Roberta Rauschenberg'a. Te przypominające kolekcje śmietnikowych trofeów prace nasuwają wiele skojarzeń - świetnie nadają się do wspólnej zabawy z dziećmi.


Guggenheim to jedyne muzeum w Bilbao, w którym nie istnieją bariery językowe - dostępne są zarówno broszury, jak i audio-przewodniki dla odwiedzających w różnych językach, m.in. angielskim, francuskim.


Tego lata dla osób podróżujących z dziećmi w wieku przedszkolno/wczesnoszkolnym oferta Guggenheima nie jest zbyt kusząca*, może więc warto ograniczyć się do spaceru wokół fascynującego budynku czy zabawy w berka wokół nóg sławnego pająka - Matki.

 

Bilbao, fot. Dota Szymborska


Uzbrojeni w parasol (przeciwdeszczowy, oczywiście) poznamy inną kulturę północnej Hiszpanii, jednocześnie dzięki „światowości" Muzum Guggenheima spotkamy sztukę, o której tak samo dyskutuje się tutaj, w Bilbao, jak i w Nowym Jorku.

 

tekst i fot. Dota Szymborska**

 

*29 czerwca w muzeum odbędzie się warsztat dla dzieci (w wieku 7-12 lat), językiem „wykładowym" jest zarówno Euskera jak i hiszpański. Dla młodszych dzieci (3-6 lat) przygotowano letni warsztat, który odbywać się będzie od 5 do 9 lipca.

** Instruktorka wychowania, od ponad 2 lat pracuje z rodzicami, współpracuje z Dziecko.onet.pl, kwartalnikiem KIKIMORA, jest jednym z jurorów w konkursie SUPERPRODUKT 2009 Magazynu dla Rodziców Mam Dziecko, prowadzi portal www.wczesnaedukacja.com. Prywatnie mama przedszkolaka.

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Wiem! Rozumiem! - Centrum Nauki Kopernik

Centrum Nauki Kopernik to powstająca od 2004 roku instytucja kultury. Dzięki niej wszyscy, dzieci, młodzież (a także...


Niedzielne popołudnie w Londynie – czas rodziny

Londyn. Piękna słoneczna niedziela. Szczęśliwi rodzice i dwójka ich dzieci (nazwijmy ich Państwo Travellers) -...


Muzea i miejsca kultury w 2010 roku - subiektywne podsumowanie

Koniec roku to już tradycyjnie czas przeglądu najważniejszych wydarzeń mijających miesięcy, ocen i podsumowań. Kulturze...


Koziołek z potencjałem, czyli z wizytą w Europejskim Centrum Bajki w Pacanowie

Tak jak Kraków kojarzy się ze Smokiem Wawelskim, Wąchock z Sołtysem, tak Pacanów z nikim innym jak z...


Wsiąść do pociągu…, czyli Skansen „Parowozownia Kościerzyna”

Moja rodzina to 2+2+1 czyli rodzice, dzieci i samochód. Stąd właśnie wynika fakt, że córka widuje pociągi...


Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Apel Twojego dziecka

Któż z nas nie słyszał o Januszu Korczaku - doktorze, pediatrze, pedagogu, autorze książek dla dzieci i dzieł pedagogicznych. Prekursorze walki o prawa dziecka, który 6. sierpnia (...)

Teatr Małego Widza