W pierwszy październikowy weekend odbyła się inauguracja sobotnich akcji dla dzieci w Delikatesach Esencja - restauracji zlokalizowanej przy Teatrze Rozmaitości. Organizatorzy nie zapomnieli też o rodzicach, którzy w czasie, gdy się bawią - mogą odpocząć przy lampce „czegoś", talerzu lub filiżance.
Teraz w każdą sobotę, w godzinach od 12.00 do 16.00, czekać ma sporo teatralno-plastycznych atrakcji, połączonych z kulinarną ucztą, przygotowaną z myślą o dziecięcych podniebieniach. Póki jesień łaskawa i ciepła - na powietrzu, w kolejnych tygodniach - działania mają odbywać się w teatralnym foyer.


Podczas inauguracji w ogródku przy restauracji „wyrósł" zaczarowany las - dzieci malowały go wspólnie. Kto mieszka w lesie, oprócz, oczywiście, wilków? Krasnoludki! Dzieci po przygotowaniu odpowiednich masek świetnie czuły się w skórze niewielkich ludzików! Następnie malowały kredą na chodniku - powstały całkiem spore sylwetki leśnych zwierząt. Kiedy znów poszły w ruch farby, urosło miasto z dużych pudełek - jak grzyby po deszczu wyrastały kolejne kolorowe budynki. Budowniczowie pokrzepili się galaretką ze śmietaną i... ustawili w kolejce do mycia! Farba była wszędzie. To znak, jak twórczo wszyscy się bawili.
Organizatorzy zapowiadają, że w czasie kolejnych spotkań będzie moc atrakcji. Zdradzili, że planują tworzenie kukiełek, które przy pomocy dzieci zagrają sztukę; wyświetlanie bajek; całkiem nowe warsztaty plastyczne...

Zainteresowani - 15 zł w kieszeń i w każdą sobotę prosto na Marszałkowską. Oprócz działań kulturalno-artystycznych cena będzie obejmować obiadowo-deserowe smakołyki dla najmłodszych.
Życzymy Delikatesom powodzenia i tłumu głodomorów - spragnionych i sztuki, i wytchnienia, i kulinarnych wrażeń.
Arkadiusz Lubowicki
aTRakcje - warsztaty dla dzieci
każda sobota, godz. 12.00-16.00
prowadzenie: Muchy Samochwały
miejsce: Delikatesy Esencja
ul. Marszałkowska 8
Warszawa
www.delies.pl
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



"Z Qlturki" - taką odpowiedz słyszę najczęściej, gdy pytam gości, skąd dowiedzieli się o naszej kawiarni.
Malwina Kazimierczak, właścicielka FikuMikuCafé, mama 3-letniej Miki.
Jaka jesteś Matko Polko? Widzę cię, jak pędzisz zaniedbana, w rozciągniętych ubraniach z ciucholandu, dźwigając siaty pełne zakupów na obiad, śniadanie, kolację dla rodziny. (...)