Udostępnij

Wszystko o czytaniu dzieciom – poradnik, cz. III

Dodano: 2010-11-18

Pozycja książki wśród innych środków przekazu staje się coraz stabilniejsza. I to mimo atrakcyjności telewizji i Internetu. Dzieje się tak w wyniku rozmaitych kampanii, akcji społecznych i działań animacyjnych. Czytanie, na szczęście, staje się znów popularne.


Rodzice uczą się, jak zachęcać dzieci do czytania, poznają rolę, jaką czytelnictwo odgrywa w ich życiu i rozwoju. Aby jednak dziecko mogło z czasem wykształcić w sobie gust czytelniczy i czerpać z czytania przyjemność, musi czytać wiele różnych książek. Im więcej historii pozna, im więcej książek przeczyta i ich odrębnych światów pozna, tym łatwiej będzie mu określić, co lubi czytać najbardziej. Jaki typ opowieści to „jego świat", a co nie sprawia mu przyjemności. To pozwoli młodemu człowiekowi w przyszłości szerzej spojrzeć na swój gust kulturalny i odnieść go np. także do innych przekazów medialnych.


CZĘŚĆ 3: Co czytać?


Przy wyborze literatury ogromną rolę odgrywa inicjatywa rodziców. Nie wystarczy, aby zachęcali dziecko do czytania. Na tym rola rodziców się nie kończy, a dopiero zaczyna. Jak powiedziała dr Aleksandra Piotrowska, w jednym z wystąpień w programie „Dzień dobry TVN" - obecnie samo propagowanie czytania nie jest już tak bardzo istotne, rodzice już wiedzą, że mają czytać dzieciom. Teraz najważniejsze jest, by mówić im, co mają czytać.

 

Zasad doboru lektur jest kilka. Po pierwsze, dokonując wyboru książki dla dziecka, warto podeprzeć się wiedzą i zdaniem autorytetów. I tak np. Fundacja ABCXXI na stronie internetowej kampanii „Cała Polska Czyta Dzieciom" umieściła „Złotą Listę" książek, które uznaje za najbardziej zalecane dla dzieci. Wybierając książkę, zwróćmy też uwagę na wartość merytoryczny pozycji. To muszą być książki wspaniale ilustrowane i przekazujące wiedzę młodemu czytelnikowi. Należy przy tym pamiętać, że proces kształtowania czytelnika nie może być planem realizowanym według jakiegoś zewnętrznego, ogólnego schematu.

 

Rodzic, rozpoczynając proces selekcjonowania lektury, powinien wybierać taką, która, według niego, będzie dla jego dziecka najodpowiedniejsza. Przecież wybiera lekturę dla konkretnego czytelnika, musi wziąć więc pod uwagę charakter i usposobienie dziecka oraz jego gust czytelniczy, pasje i zainteresowania. To wszystko będzie możliwe tylko wtedy, gdy rodzice będą budować wspólnie z dzieckiem pewien model czytelniczy, czyli będą brać czynny udział w jego kształtowaniu.


Warto wskazać w tym miejscu lektury bardziej wartościowe od innych. Już będąc w księgarni, „na pierwszy rzut oka", możemy przeprowadzić wstępną selekcję - disnejowskie ilustracje zazwyczaj pociągają za sobą niskie treści odpowiadające odbiorcom kultury masowej. Nie warto po nie sięgać, przecież nasze dzieci to zindywidualizowane osobowości i pragniemy w nich wykształcić jak najlepszy gust artystyczny.


Kierując się doborem książki po okładce, stawiajmy na prostotę i minimalizm, na klasyków ilustracji, takich jak Bohdan Butenko, Józef Wilkoń, Tymek Jezierski, Teresa Wilbik, Grażka Lange, czy np. Aleksandra i Daniel Mizielińscy.


Warto też zapamiętać istotne nazwiska autorów literatury dla dzieci. Ich książki to zawsze strzał w dziesiątkę. Godni polecenia są pisarze nagradzani przez Polską Sekcję IBBY, tacy jak: Wanda Chotomska, Joanna Olech, Liliana Bardijewska, Adam Bahdaj, Paweł Beręsewicz, Grzegorz Kasdepke, Anna Onichimowska, Małgorzata Strzałkowska. To tylko wybrane nazwiska doskonałych polskich autorów tworzących wartościową literaturę dla dzieci. Aby rodzice wiedzieli, co nowego dzieje się na rynku czytelniczym, warto odwiedzać takie portale, jak choćby Qlturka, gdzie staramy się informować czytelników o najwartościowszych nowinkach rynkowych.


Coraz częściej zdarza się też, że niektóre wydawnictwa specjalizują się w oferowaniu dzieciom mniejszej liczby wyjątkowo wartościowych tytułów, zamiast masowej produkcji pozycji o wątpliwej wartości. Jako przykład warto podać wydawnictwa takie jak: Bajka (choć to wydaje naprawdę dużo książek - przypis redakcji), Dwie Siostry czy Muchomor. I książki, które wydały te firmy: „Zielony i Nikt", „Julka Kulka, Fioletka i Ja", „Bajki Krasnoludka Bajkodłubka", „Wilbur", „Miasteczko Mamoko" (nagrodzone właśnie w konkursie „Zabawka przyjazna dziecku"), „D.O.M.E.K." i „D.E.S.I.G.N.".


Można też poszperać w pamięci i poszukać niezwykłych książek z własnego dzieciństwa. Tych, które dostarczyły nam tak niecodziennych przeżyć, że pamiętamy je do dziś.


Sylwia Wysłowska


Autorka jest absolwentką Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego, ze specjalnością Animacja społeczno-kulturalna, obroniła pracę dyplomową na temat „Jak zachęcić dziecko do czytania? - wybrane techniki ożywiania kontaktu dziecka z książką". Obecnie studiuje na tym samym wydziale, ze specjalnością Edukacja Medialna.

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Artystycznie i kulinarnie – recenzja książki „Maryna, gotuj pierogi!”

Już tytuł tej książki przywiódł mi na myśl wspomnienia z dzieciństwa, gdy podczas wakacji w Borach Tucholskich...


Nowy zawód: reżyser książek – rozmowa z Andrzejem Maleszką o cyfrowej książce „Magiczne Drzewo. Tajemnica mostu”

Wyobrażam sobie, jak jakaś mama wchodzi nocą do dziecięcego pokoju i słyszy dźwięk burzy i śmiech bandy...


O tolerancji w poetycko-baśniowy sposób – recenzja książki „Biała księżniczka i Złoty Smok”

Smok w symbolice chińskiej ma wiele znaczeń. Przede wszystkim, w przeciwieństwie do wierzeń europejskich, jest zwierzęciem...


12 kolorów... - Na opak

Wiersze z cyklu "Do wyboru do koloru" cz.1. to idealna płyta na długie podróże i męczącą nudę....


Wyprawa do świata wyobraźni - recenzja książki "Zaczarowane historie"

Zawsze przypuszczałam, że są na świecie dobre wróżki, ale że bywają też za dobre, dowiedziałam się całkiem...


Dziecko a uzależnienia
Zwykle pierwsze zdanie wypowiadane przez rodziców dzieci eksperymentujących z substancjami psychoaktywnymi,...
Dzieci pod presją, czyli konformizm czterolatków – najnowsze badania
Kilkadziesiąt lat temu (dokładnie w 1953 roku) znany psycholog Salomon Ash przeprowadził jeden z najbardzie...
Bycia tatą nie uczą na kursach - rozmowa z Leszkiem Talko
Dziecko jest jak gaz, który jak wiadomo rozprzestrzenia się, zajmując każdą dostępną przestrzeń....
Zabawy w zgadywanki
Nic nie zastąpi dziecku bezpośredniego kontaktu z rodzicem i wspólnej zabawy, do której potrzeba tylko… chę...

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Impresje na temat DZIECKO - Istota rozumna

Mój syn miał wtedy zaledwie kilka miesięcy. Zestresowana czekałam przed gabinetem lekarskim na szczepienie. Obok mnie zbierali się do wyjścia rodzice dwunastomiesięcznej dziewczynki. (...)

Fochy fortuny czyli niezwykły słownik Kuby i Buby