Udostępnij

W kuchni z Cecylką Knedelek - scenariusz zajęć inspirowany książką "Cecylka Knedelek" Joanny Krzyżanek

Dodano: 2009-10-07

Dzieci bardzo lubią książki. Lubią też krzątać się w kuchni i pomagać w przygotowaniu posiłków. Nie pozostaje zatem nic innego, niż zorganizować zajęcia literacko-kulinarne, które zadowolą i moli książkowych i amatorów gotowania.

 

Do zajęć potrzebne będą:


• książka "Cecylka Knedelek, czyli książka kucharska dla dzieci" Joanny Krzyżanek
• kilka "narzędzi kuchennych", np. tłuczek do ziemniaków, durszlak, moździerz, łyżka cedzakowa lub inne dowolne
• pięć różnych owoców/warzyw przygotowanych do degustacji (obrane i pokrojone, każde w osobnej miseczce)
• szalik do zawiązania oczu
• dowolna skoczna muzyka lub tamburyno
• wycięte z gazet (gazetek reklamowych) zdjęcia produktów spożywczych (powinno ich być dużo, po kilka jednakowych), klej, duże kartki w kolorach czerwonym i zielonym
• pokrojone pieczywo i składniki kolorowych kanapek, talerzyki jednorazowe, plastikowe noże

 

1. Na początku spotkania przedstawiamy dzieciom postać Cecylki, oglądamy mapę Starego Knedelkowa zamieszczoną na początku książki oraz czytamy wybrane opowiadanie o przygodach kulinarnych Cecylki.

 

2. Co jest niezbędne w kuchni?
Oglądamy ilustrację kuchni Cecylki (str. 24) i pytamy dzieci, co potrzebne jest w kuchni do przygotowywania potraw.
Pokazujemy przygotowane narzędzia kuchenne, dzieci mają za zadanie wytłumaczyć, do czego służą poszczególne z nich.

 

3. Owoce i warzywa (Słowniczek nazw owoców i warzyw str. 28)
Prosimy dzieci, aby wymieniały owoce i warzywa, które znają oraz powiedziały co można z nich zrobić (dżem, sok, zupę itp.)
Osoba prowadząca wymienia kolor, a dzieci, siedząc w kręgu, wymieniają kolejno w szybkim tempie po jednym owocu/warzywie w danym kolorze.

Zagadkowa degustacja:
Pokazujemy dzieciom wcześniej przygotowane (obrane i pokrojone) owoce/warzywa w pięciu miseczkach. Mogą to być np. jabłko, banan, marchew, rzodkiewka, winogron. Dzieci siedzą w kręgu, zawiązujemy oczy pierwszemu dziecku i podajemy jeden ze smakołyków. Dziecko ma za zadanie bez odwiązywania oczu zgadnąć, co zjadło. Powtarzamy kolejno zabawę ze wszystkimi chętnymi dziećmi. Dzieci, które w danym momencie nie zgadują, nie podpowiadają! Jeśli ktoś ma kłopoty z odgadnięciem, można opisywać wygląd zjadanego owocu, ale bez wymieniania jego nazwy.

 

4. Zabawa ruchowo-owocowa
Kiedy gra muzyka, dzieci biegają po sali, gdy muzyka cichnie, zatrzymują się i zamieniają się w owoc wywołany przez osobę prowadzącą: banan - stoją lekko wygięte w łuk, jabłko - kucając starają się być kulistym jabłuszkiem, winogrona - stają blisko siebie, nie w szeregu, mogą się trzymać za ręce, tworzą grono, a każdy jest pojedynczą kuleczką w tym gronie.

 

5. Z wyciętych z gazet produktów spożywczych każde dziecko wybiera trzy takie, które lubi jeść. Omawiamy je po kolei, z wybranych przez dzieci produktów układamy „zdrowe menu" - na zieloną kartkę przyklejamy produkty "zdrowe" na czerwoną "niezdrowe".

 

6. Przygotowujemy kolorowe kanapki Cecylki (str. 104)
Składniki, z których będziemy robić kanapki, układamy na talerzykach na stole tak, aby dzieci siedząc wkoło miały do nich dostęp. Każde dziecko otrzymuje jednorazowy talerz oraz plastikowy nóż i samodzielnie przygotowuje swoją kanapkę. Kiedy wszystkie kanapki są już gotowe, przystępujemy do uroczystej degustacji. Wszyscy ze smakiem zjadają swoje kanapki i nie wybrzydzają, bo przecież sami je zrobili.

 

Agata Szajer

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 1 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Odkrywanie wiosny w zajęczej rodzinie - recenzja książki „Filip i bociany”

Kto by pomyślał, że życie zajączków może być tak zajmujące, zabawne i pełne uroczych pomyłek. Książka...


Dla dzieci? Dla dorosłych? Dla kogo? - „Nieporadniki" i inne książki

Coraz częściej na rynku księgarskim pojawiają się książki wydawane przez oficyny, które słyną z publikacji...


Po prostu zachwyt – recenzja książki „Dwa serca anioła”

Pierwsza myśl - jak to dobrze, że moje dzieci nie są chore, druga - jaka piękna książka, trzecia - jaka ważna, potrzebna...


O dwóch takich, co mnie sprowokowali

Kiedy człowiek zaczyna natrętnie głosić apoteozę złotego wieku i wzdychać do arkadyjskiej krainy swej młodości, to...


Idealna książka na wiosnę – recenzja książki „Słoneczne jajo”

Pojawienie się złocistej kuli w lesie wywołuje sporo zamieszania. Córka elfów doskonale wie, jak wyglądają...


Pobyt w szpitalu – jak przygotować dziecko?
Na sam dźwięk słowa „szpital” dorosłych ludzi ogarnia lęk, niepokój i przerażenie. W sytuacji, gdy pacjente...
Wyznaczanie granic – jak to robić, by nie zaszkodzić?
Termin wyznaczania granic ma aktualnie swoje pięć minut w kontekście wychowania dziecka. Bynajmniej nieprzy...
Mały indywidualista czy cząstka społeczeństwa?
Dziecko w żłobku czy przedszkolu poddawane jest sztuce współpracy. W domu też często jest uczone słuchania ...
Bycia tatą nie uczą na kursach - rozmowa z Leszkiem Talko
Dziecko jest jak gaz, który jak wiadomo rozprzestrzenia się, zajmując każdą dostępną przestrzeń....

Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.

Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka

Jajko

Znam pewną polską szarą rodzinę. Z widzenia i z kilku zasłyszanych dialogów. Nigdy nie zjem z nimi kolacji, nie wypiję wina, nie porozmawiam... Pochodzimy z różnych (...)

Jaśnie Pan Pichon. Rzecz o Fryderyku Chopinie