Udostępnij

Prawo do złości - recenzja książki "Billy jest zły"

Dodano: 2009-07-05

Wszyscy bardzo lubimy, gdy nasze dzieci są uśmiechnięte, zadowolone, gdy tryskają pozytywną energią, tak że aż chce się je schrupać. To sytuacja idealna, która, rzecz jasna, nie zawsze ma miejsce. Czasem złość nadchodzi zupełnie niespodziewanie, bez przyczyny, psując dobry nastrój i wprowadzając wokół zamieszanie.

 

Właśnie to przytrafiło się kilkuletniemu Billy'emu, który zazwyczaj „(...) budzi się zadowolony". Już w chwili, gdy otworzył oczy, chłopiec całym sobą czuł, że coś jest nie tak. Złość skradała się powoli - „Najpierw poczuł złość w klatce piersiowej. Zupełnie, jakby miał eksplodować. Potem wściekłość podeszła wyżej, do głowy. Przed oczami zobaczył czarne i czerwone błyskawice i miał ochotę krzyczeć. Wykrzyczeć coś naprawdę niemiłego".

 

Jestem pewna, że każdy z nas odczuwa czasem takie emocje. I w tym sęk - nam, dorosłym, wydaje się, iż my możemy się złościć, irytować, wściekać - bo mamy bardzo ważne motywy. Ale dzieci? Przecież nieba im przychylamy, na rękach nosimy - skąd więc powody do złości? Nie przychodzi nam jednak do głowy, że „Czasami jest strasznie fajnie tak naprawdę się zezłościć. Tak, że się prawie zieje ogniem, jak smok!".

 

Brigitta Stenberg do spółki z Matim Leppem przedstawili studium dziecięcej złości. Negatywne emocje małego bohatera odnajdujemy w tekście, odnajdujemy też w ilustracjach, bez których nie udałoby się oddać tak świetnie wahania nastrojów Billy'ego. I choć jest tu gniew, są łzy, to przekaz - zdecydowanie pozytywny - trafia i do dzieci, i do dorosłego czytelnika.

 

Ewa Świerżewska (tekst w nieco okrojonej wersji ukazał się w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet "Bluszcz" nr 10)

 

Birgitta Stenberg, Billy jest zły, il. Mati Lepp, wyd EneDueRabe

 

Billy jest zły
Brigitta Stenberg
il. Mati Lepp
wyd. EneDueRabe, 2009
Sugerowany wiek: 4+

 

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Straszny sen św. Mikołaja

Na dalekiej północy, w zimnej Laponii, szykowano się właśnie do Świąt Bożego Narodzenia.


Słuchowiska warte uwagi – recenzja płyt „Porwanie dalmatyńczyków” i „Zwierzęta doktora Dolittle”

Wydawnictwo LUNA music zaszczyciło nas serią płyt CD pod tytułem: „Z szafy Żyrafy”. Obecnie dostępnych jest...


Nie tylko na Walentynki, czyli książki o miłości i innych uczuciach

Obojętnie, czy ktoś obchodzi Walentynki, czy nie, niewątpliwie dzień 14 lutego swoją atmosferą skłania do refleksji na...


Jak najdalej od sztampy w nauce czytania – wywiad z pedagogiem Barbarą Bieleń

O tym, w jaki sposób przebiega proces nauki czytania i jak ułatwić go dziecku – mówi dr Barbara Bieleń,...


Niewidzące dzieci też chcą czytać – książki dotykowe

Niewidzące dziecko inaczej poznaje rzeczywistość, lecz tak samo ważne jest dla niewidomych maluchów to, by...


Qlturka to strzał w dziesiątkę. Bardzo wartościowy serwis dla rodziców i dzieci, którzy poszukują pomysłów na wspólną naukę i zabawę. To pierwszorzędny przewodnik po dobrej książce, ciekawym filmie czy przedstawieniu teatralnym. Gorąco polecam!
Agnieszka Babik, analityk rynku, mama 6-letniej Marianki i 13-letniego Szymona

Polskie kino dla starszaków? Nie istnieje

O ile wydaje się coraz więcej fajnych i wartościowych książek dla dzieci, o tyle jakość filmów i programów telewizyjnych kierowanych do dzieci woła o pomstę do nieba. Pokazuje (...)

Stawiam na Tolka Banana