Udostępnij

Odkrywanie wiosny w zajęczej rodzinie - recenzja książki „Filip i bociany”

Dodano: 2011-02-13

Kto by pomyślał, że życie zajączków może być tak zajmujące, zabawne i pełne uroczych pomyłek. Książka „Filip i bociany" dość długo stała na półce, zanim się do niej zabrałam. Może dlatego, że opisana jest jako edukacyjna, a od tego określenia wieje straszną nudą. Tym razem okazało się jednak, że edukacja odbywa się w sposób zaskakująco przyjemny.

 

Z tej książki można się naprawdę sporo dowiedzieć. O specyficznych zmianach w przyrodzie, zwyczajach zajęcy, bocianów, łabędzi. O tym, w jaki sposób las i jego mieszkańcy budzą się wiosną do życia. Dzieci znajdą tu wiele ciekawostek - dowiedzą się, czy bociany jedzą żaby, jak policzyć odległość od burzy, dlaczego jaskółki najlepiej wiedzą, czy będzie padać. Wiedzieliście o tym, że gniazdo bociana może ważyć dwie tony? Ja nie wiedziałam.


Są to oczywiście informacje, które można znaleźć w wielu źródłach, wystarczy poszukać. Tutaj jednak zebrane są w interesującą, pełną przygód opowieść o przyjaźni zajączków (Filipa, Chojraka i Buźki oraz ich rodziców) z parą dostojnych bocianów - Wojtkiem i jego żoną (panią Wojtkową, którą zajączki w wyniku nieporozumienia zwą „Wiosną"). Dla zajączków budzące się życie lasu jest odkrywaniem zagadek - to ich pierwsza wiosna, bo urodziły się jesienią poprzedniego roku i nie miały dotąd okazji, by obserwować zmiany zachodzące w przyrodzie.

 

Filip i bociany, Elżbieta Zubrzycka, il. Klara Wincenty, GWP


Mamy teraz dobry moment na lekturę tej książki - pewnie za kilka tygodni sami poczujemy pierwszy powiew wiosennego powietrza. Choć książka Elżbiety Zubrzyckiej przeznaczona jest dla przedszkolaków, myślę, że moje dzieci, choć już w szkolnym wieku, chętnie zaprzyjaźnią się z sympatycznymi mieszkańcami lasu.


Warto ich do tego zachęcać, bo autorka, która przez wiele lat wykładała psychologię na Uniwersytecie Gdańskim i zajmowała się terapią dzieci, bez pouczania i dydaktyzmu opisuje też w książce relacje wśród rodzeństwa, rodziny i przyjaciół. Bez straszenia zwraca również uwagę na niebezpieczeństwa, które grożą nie tylko małym zajączkom, ale i dzieciom (np. że nie każdy, kto udaje przyjaciela jest nim w rzeczywistości).

 

Filip i bociany, Elżbieta Zubrzycka, il. Klara Wincenty, GWP


Książka, która bez wątpienia jest ciekawa i mądra, jest też pięknie ilustrowana przez Klarę Wincenty (to także autorka ilustracji do pierwszej części przygód zajęczej rodziny „O zajączku Filipie, który ze strachu dokonał wielkich czynów"). Fotograficzne obrazy lasu, łąki, pola wzbogaciła rysunkami bohaterów przeżywających zabawne, choć czasem trochę straszne przygody.


Zuzanna Matyjek

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Filip i bociany, Elżbieta Zubrzycka, il. Klara Wincenty, GWP

 

Filip i bociany. W tym roku wiosny nie będzie!
Elżbieta Zubrzycka
il. Klara Wicenty
Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
sugerowany wiek: 4+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Powieść z innych czasów – recenzja książki „Michałek z pudełka od zapałek”

Ta sympatyczna powieść powstała już dość dawno temu, bo w 1963 roku, za sprawą niemieckiego autora Ericha Kästnera,...


Zbierać każdy może, a nawet powinien - recenzja książki "Kamyki Astona"

Wielkie maślane oczy, duży czarny nos - na pewno wilgotny, oklapnięte uszy i cienki ogonek - oto cechy zewnętrzne bohatera...


Wyobraźnia nie zna granic – recenzja książki „Klara i Hauni”

Hauni jest czarnowłosą dziewczynką, mieszka w Korei i ma duży szklany dzban, w którym przechowuje swoje...


Wyprawa do świata wyobraźni - recenzja książki "Zaczarowane historie"

Zawsze przypuszczałam, że są na świecie dobre wróżki, ale że bywają też za dobre, dowiedziałam się całkiem...


Kocham to, co robię i nie chcę robić nic innego – rozmowa z Bolesławem Kołodziejskim

Czas przedszkola to dobry okres na pracę z rodzicami. Kiedy dziecko idzie do szkoły, stopniowo zainteresowanie nim maleje u...


Nowe dziecko w rodzinie - jak zachować równowagę?
Nie ma chyba rodziców, którzy nie obawialiby się choć trochę o reakcję ich dziecka na sytuację, w której ro...
Labirynt czwartoklasisty, czyli duże zmiany w życiu dziesięciolatka
Bycie czwartoklasistą to niełatwa sprawa! To najbardziej niedoceniany przełom w karierze szkolnej dzieci, k...
Wielkie początki mowy dziecka. Ćwiczenia stymulujące rozwój mowy po pierwszym roku życia
Niełatwo być matką, a jeszcze trudniej być matką, na której ciąży zawodowa odpowiedzialność za prawidłowy r...
Dlaczego dzieci obgryzają paznokcie?
Obgryzanie paznokci pozwala dzieciom (i dorosłym!) uwolnić stres, którego doświadczają. Jest tzw. zachowani...

Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

Impresje na temat DZIECKO - "Dobre rady" cioci, czyli jak powinno się chować dzieci!

Usłyszałam ostatnio, że kiedy dziecko płacze i prosi o pomoc, nie należy mu ulegać i biec na ratunek, „bo jest sprytne i wymusza różne rzeczy, terroryzując rodziców. Lepiej (...)

Wydawnictwo Bajka  - Zielony i Nikt