Udostępnij

Odkrywane na nowo - Warmińsko-mazurskie bajanie

Dodano: 2010-06-06

Żeby w pełni odpowiedzieć sobie na pytanie „kim jesteśmy", nie sposób nie wspomnieć o naszych korzeniach. Wiem, że w dobie globalizacji, gdy wielu z nas zmienia nie tylko miasto, ale i kraj zamieszkania, coraz bardziej odchodzimy od kultywowania tradycji czy obyczajów. Tym bardziej jednak należy o nich pamiętać i starać się przekazywać dzieciom to, co świadczy o naszej wspólnej przeszłości, czyli na przykład podania ludowe.

 

Na szczęście są lub byli autorzy, którzy to doskonale rozumieli. Należała do nich Irena Kwinto, która przyjechała do Polski z Wilna w 1945 roku. Zamieszkała w Lidzbarku Warmińskim, więc siłą rzeczy zaczęła zbierać i zapisywać legendy pochodzące z Warmii i Mazur.


Pierwszą książką, w której ukazały się teksty Ireny Kwinto był „Nowy kiermasz bajek", zbiór baśni, podań i legend warmińsko-mazurskich. Potem wydała też „Dar Królowej Róż", „Pierścień Orlicy" i „Uśmiechnij się, bajko". Pisała też regularnie do „Świerszczyka" i „Płomyczka", a na podstawie jej bajek powstawały radiowe słuchowiska dla dzieci.


Irena Kwinto pracowała z dziećmi i to one były najważniejszymi recenzentami tekstów pisarki. Młodzieżowy Dom Kultury w Lidzbarku Warmińskim, gdzie była instruktorką, nosi dzisiaj jej imię. Dostała też najwyższe odznaczenie, jakie można otrzymać z rąk dzieci, czyli Order Uśmiechu.

 

Przede mną leży niepozorna książeczka „Uśmiechnij się, bajko" i chciałabym, żeby moje dzieci polubiły ją tak bardzo jak ja, kiedy byłam mała.


Książka składa się z dwóch części. Pierwsza to „Warmińskie i mazurskie legendy o kwiatach". Wiedzieliście, że przebiśniegi to dar Wiosny dla pewnej małej dziewczynki, która szukała ratunku dla chorej matki? W oset zamienił się pewien zły młodzieniec, a historię o kaczeńcach możecie przeczytać tutaj.

 

Druga część to „Baśnie Warmii i Mazur". I tu wreszcie pojawia się mój ulubiony bohater: Smętek. Smętek to w oryginale mało sympatyczny diabeł (zresztą raczej kaszubski niż warmińsko-mazurski), ale Irena Kwintowa czyni z niego sympatycznego czorta, który bardziej opiekuje się ludźmi, niźli ich trapi. Kłobuki w jej wydaniu to też niegroźne licha, co to je strach przed Smętkową ręką w szachu trzyma. I krzyżują się w opowieściach losy diabłów z dolą dzielnych rybaków i pięknych panien. Kłobuki psocą, ale też każdy figiel muszą potem odpracować, by się w dobro zamienił. Bo świat w tych baśniach ma jasno wytyczone granice, wiadomo co dobre, a co złe. Niegodziwość będzie ukarana, a szlachetność nagrodzona. Chciwy łajdak wkrótce się przekona, że jego monety zamienią się w stertę śmieci, a biedny, ale pracowity będzie się cieszył długim, dostatnim życiem.

 

Wśród bajek o superbohaterach ratujących świat czasem trudno dostrzec nieco zakurzone i niepozorne książki. A przecież naprawdę warto sięgnąć do ludowych bajań starego Marcina, który siedząc na przyzbie i pykając fajeczkę, opowiada o pruskim diable.

 

I chociaż wiem, że w rzeczywistości Smętek jest diabłem kaszubskim, dla mnie na zawsze pozostanie władyką Warmii.

 

Anna Lewandowska
pstryku-pstryk.blogspot.com
www.dwiechochelki.pl

 

Uśmiechnij się, bajko, Irena Kwinto

 

Uśmiechnij się, bajko

Irena Kwinto

il. Elżbieta GAUDASIŃSKA,

wyd. Pojezierze, 1985

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Istoty zawsze chętne do niesienia pomocy – recenzja książki „Czupieńki. Smok”

Wiadomo było, że historia Czupieńków będzie miała kontynuację stworzoną przez to samo trio. Z niecierpliwością...


Grawitacja, czyli jak się pozbyć bałaganu

Co to jest Grawitacja? To ruda pieguska, która uwielbia, gdy przedmioty spadają na podłogę. Sprawdź, jaką...


Nie ma miejsca dla palca w literaturze dla dzieci! - wywiad z Roksaną Jędrzejewską-Wróbel

Pisanie dla dzieci jest szczególnym rodzajem sztuki. Ale tak jak w każdej innej dziedzinie, także tutaj twórca...


Masz prawo do bycia Człowiekiem – recenzja książki „Masz prawo”

To zadziwiające, że mimo głośnego mówienia w mediach na temat praw człowieka, mimo istnienia wielu organizacji...


Masz prawo do smutku, gniewu i zazdrości – recenzja książki „Garść radości, szczypta złości”

Nie krzycz! Nie tup! Nie trzaskaj drzwiami! Nie klnij! – znacie to? Ja też. Gdy rodzic przestaje być guru od...


Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Obiecanki cacanki

Ono obiecało, że nie będzie chodziło po kałużach, a chwilę później stało po kolana w wodzie. Ona obiecywała, że skończy z tym spóźnianiem, że zacznie zdrowe odżywianie. Na (...)

Paddington tu i teraz - książka audio