Udostępnij

Na dobranoc – recenzja książki „Dobrej nocy i sza”

Dodano: 2010-03-08

Bardzo piękny i udany zestaw książki i płyty. Obie stworzone przez ludzi prawdziwie utalentowanych, artystów z serca i ducha. Książce wypełnionej pięknymi ilustracjami, zawierającej teksty kołysanek w różnych językach (m.in. włoski, niemiecki, hiszpański, rosyjski, francuski, jidysz), opatrzonych objaśniającym komentarzem Doroty Hartwich, towarzyszy płyta, na której zespół doskonałych muzyków aranżuje ich wersje grano-śpiewane. Albo inaczej - płycie towarzyszy książka, bo doprawdy nie sposób w tym przypadku wyróżnić składnika nadrzędnego.


Teksty kołysanek zapowiada wierszowana opowieść Doroty Hartwich o krasnalach, które znalazły lek na bezsenność dzieci. Najbardziej podoba mi się fragment, w którym niedźwiedź proponuje krasnalom dodanie do fiolek z dźwiękami, które mają uśpić dzieci, muzyki lasu:


Więcej mówić im nie trzeba
- już krasnale łapią w fiolki
stuk dziecioła, szelest liści,
wiatru szumy, gila triolki,

deszczu szepty, źródła pluski,
echo, ślimaków szuranie.
Wnet mikstura jest gotowa
na dziecięce smaczne spanie.

 

O tak, to jedna z piękniejszych „muzyk", ta wyżej opisana.

 

Ilustracje przynależą bardziej do świata marzeń sennych, niż jawy. Mają w sobie coś z poezji. Są pełne metafor i zaskakujących skojarzeń, nietypowych zestawień i przemian. A wszystko to lekko zamglone i rozmyte, czym jeszcze bardziej podkreśla swoją przynależność do innego świata.

 

Świetna jest i płyta, na której kołysanki z różnych stron świata śpiewa Grażyna Auguścik przy wtórze doskonałego zespołu muzyków. Jej głos, ciepły i kojący, działa jak kubek gorącego mleka z miodem i ciepły koc razem wzięte. Jest jednocześnie mocny i pewny siebie jak starodawne łóżko z prawdziwego drewna. I misterny jak ręczny haft na powłoczce poduszki. A więc wskakujcie do łóżka, nakrywajcie się, popijajcie.

 

Miłych snów!

 

Agnieszka Sikorska-Celejewska

 

Dobrej nocy i sza, wyd. Format

 

Dobrej nocy i sza - książka z płytą
Bajkę napisała: Dorota Hartwich
il. Jerzy Głuszek

Śpiewa: Grażyna Auguścik
wyd. Format, 2008
sugerowany wiek: 3+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Moc opowieści, czyli nie tylko książki

Książka i druk to całkiem świeży wynalazek w porównaniu ze słowem mówionym. Mówimy od czasów...


Nie taki smok straszny – recenzja książki „Księżniczki i smoki”

Siedem księżniczek na siedem dni tygodnia. Tak w skrócie można by przedstawić tę książkę. Ale... pojęcie...


Co by było, gdyby…? – recenzja książki „Kulfon, co z ciebie wyrośnie?! Przeboje profesora Ciekawskiego"

Pewnie nie wszystkie dzieci teraz wiedzą, kim jest profesor Ciekawski… Programów telewizyjnych, w których...


Ostrzeżenie dla dzieci uzdolnionych literacko

Kiedy grasz na instrumencie, wystarczy nauczyć się brzdąkać kilka melodii. Od razu wezmą cię na akademię, na apel lub...


Szalona wędrówka po Paryżu – recenzja książki „Żożo i Lulu”

Joseph i Lucile, czyli Żożo i Lulu to rodzeństwo rodowitych paryżan. Choć mieszkają niedaleko Wieży Eiffela, to nigdy...


Qlturka jest dla mnie nieocenionym źródłem informacji o tym, co dobre i bezpieczne dla moich synów.

Paweł Trzaska, zapalony żeglarz, tata dwóch chłopców

Newsy chodzą parami

Czasami tak się zdarza, że newsy chodzą parami. Tworzą wtedy zabawne zestawienia, uzupełniają się nawzajem, a nawet wchodzą ze sobą w dyskusję. I właśnie taka dyskusja newsów (...)

Wielka przygoda Małej Księżniczki - spektakl