Udostępnij

Masz prawo do bycia Człowiekiem – recenzja książki „Masz prawo”

Dodano: 2012-02-11

To zadziwiające, że mimo głośnego mówienia w mediach na temat praw człowieka, mimo istnienia wielu organizacji pilnujących ich przestrzegania, mimo coraz większej świadomości społecznej, wciąż dochodzą głosy o ich łamaniu. Ciągle jest ich zbyt wiele, a przecież nie wiemy wszystkiego. Wiemy mniej, niż więcej.


Nie wszędzie docierają organizacje, nie mówiąc już o środkach masowego przekazu. Dlatego takich książek jak ta powinno być znacznie więcej. Pozostaje mieć nadzieję, że jest ona zwiastunem napływu tego typu publikacji na rynki księgarskie całego świata.


„Masz prawo" w przystępny sposób przybliża zapisy Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. W przystępny, bo skierowany do dzieci. Do wszystkich dzieci, szczególnie niepełnosprawnych w jakikolwiek sposób. Tytułowe „Masz prawo" jest początkiem każdego zdania. Dowiadujemy się, że każdy człowiek przede wszystkim powinien być równy wobec innych, traktowany z godnością i sprawiedliwością. Ma prawo do nauki, równego dostępu do sportu i kultury (z naciskiem na dostępność budynków użyteczności publicznej), do założenia rodziny i do tego, by spełniać swoje marzenia... Książka, w ślad za Konwencją, objaśnia, co to znaczy być w pełni akceptowanym w miejscu, które wybrało się na swój dom, do którego to wyboru też ma się nieograniczone prawo.


Po początkowym entuzjastycznym podejściu do lektury tej książki przyszedł czas na refleksję - smutną niestety. Pomyślałam o tych wszystkich szkołach, urzędach czy teatrach z niezliczoną liczbą stromych schodów. O wysokich krawężnikach i skrzyżowaniach poprzecinanych głębokimi bruzdami torów tramwajowych, o pociągach i autobusach, do których nie sposób wejść samemu, jeśli porusza się na wózku. I nikt nie mówi tu o państwie Trzeciego Świata, gdzie stosuje się przemoc i nagminnie łamie prawa człowieka. Tu chodzi o naszą najbliższą rzeczywistość, która z jakiegoś powodu nie idzie w parze z Konwencją podpisaną przez polski rząd w 2007 roku. Tak wiele jest wciąż w tej sprawie do zrobienia...


Treść treścią, ale ilustracje w książce „Masz prawo" to zupełnie inna bajka... Tibor Kárpáti stworzył obrazki bliskie piktogramom. Dzięki temu książka zyskuje jeszcze jeden poziom komunikacji - jest czytelna dla osób słabiej widzących, nieznających języka czy nieumiejących jeszcze czytać. Za pomocą jak najprostszych przedstawień zielonego stworka w roli osoby niepełnosprawnej, znajdującej się w różnych sytuacjach opisanych w tekście, na swój sposób wytłumaczył nie zawsze łatwe zapisy prawne. Posłużył się kilkoma liniami i zaledwie pięcioma wyrazistymi kolorami. Ilustracje, przypominające odmalowane dziecięcą rączką obrazki, tym bardziej powinny trafić do tych, do których książka jest skierowana. I oby trafiła do jak najszerszego grona odbiorców.


Agata Hołubowska


nasza ocena:

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Masz prawo
Borbála Pőcz, Dóra Csányi
il. Tibor Kárpáti
przeł. Sebastian Stachowski
wyd. Namas, 2011
wiek: 6+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Stojąc pomiędzy – recenzja książek „Þankaganga Myślobieg” i „Þankaganga Myślobieg 2 Súsanna í P&

Oto stała się rzecz niezwykła: pojawiły się dwie książki stworzone z myślą o imigrantach z Polski przebywających w...


Żeby tylko zrozumiały… - recenzja książki „Kolory ludzi”

Historii powstania człowieka w dziejach ludzkości było już wiele. Powstawał z różnych materiałów (gliny,...


Po prostu zachwyt – recenzja książki „Dwa serca anioła”

Pierwsza myśl - jak to dobrze, że moje dzieci nie są chore, druga - jaka piękna książka, trzecia - jaka ważna, potrzebna...


Graficzny łańcuch pokarmowy - recenzja książki "Kto kogo zjada"

Są tematy, które kojarzą się raczej ze szkolnymi podręcznikami i przesiadywaniem w ławce, niż z książkami dla...


Nadzieja jabłkiem malowana – recenzja książki „Jabłonka Eli”

W prostocie siła! Gdy czytałam córce fragment o tym, że wichura powaliła jabłoń, z ziemi wystawał jedynie kikut...


Kto powstrzyma tęskniącego rodzica
Pierwszy wyjazd dziecka na wakacje, bez rodziców, to dużo emocji. Wychowawcy muszą być gotowi na szalone ak...
Matek idealnych nie ma - rozmowa z Dorotą Smoleń, autorką książki "Mamo, dasz radę!"
Każda z nas ma swojego trupa w szafie: bałagan w domu, brak serca do gotowania, połamane paznokcie, odruch ...
W przedszkolu fajnie jest, czyli adaptacja bez łez
Każdy rodzic chce, żeby jego pociecha zaadaptowała się w przedszkolu możliwie bezproblemowo i bezboleśnie. ...
Problemy z aklimatyzacją w szkole – jak pomóc dziecku?
Większość dzieci bez większego problemu rozpoczyna swoją przygodę ze szkołą. Mimo tego, że pierwsze dni nie...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

A ja jeż w szkole też

Tę zgrabnie ułożoną przez mojego wujka rymowankę pamiętam jeszcze z lat dzieciństwa. Wuj już na zawsze będzie mi się z nią kojarzył, jak i z imieniem Jurek, które wiele razy było (...)

Kajtuś Czarodziej - audiobook