Udostępnij

Mądre Głupki – recenzja książki „Leśne Głupki”

Dodano: 2010-12-25

Cieszę się za każdym razem, gdy dostaję do rąk książkę, z którą zetknęłam się jakiś czas wcześniej i wzbudziła ona moje pozytywne emocje, a której przez lata nie widziałam na księgarnianych półkach.

 

Coraz częściej się zdarza, że kolejne odsłony wielu tytułów - dobrych i wartych wznowienia - są bardziej dopracowane i zwyczajnie ładniejsze od pierwowzorów. Dokładnie to zjawisko ma miejsce w przypadku autorskiej książki Małgorzaty Strzałkowskiej - „Leśne Głupki", która po dziesięciu latach od premiery ukazała się całkiem niedawno w wydawnictwie Bajka. Zmienił się nie tylko format, ale także szata graficzna. Na szczęście autorka nie zrezygnowała ze swoich ilustracji, których wdzięczna nazwa - „Kolaże autorki wyklejane we wtorki" - niezmiennie budzi mój uśmiech.


Sympatyczni bohaterowie - wspaniałe, cudowne stworzenia, serdecznie zaprzyjaźnione z autorką (...) - jak możemy przeczytać w zamieszczonym na końcu książki słowniczku, zamieszkują leśną głuszę, jednak nie w głowie im leniuchowanie i nicnierobienie. A to wyprawiają się na spotkanie ze smokiem, który Ziemię spłaszczyć chce na placek!!!, innym razem wyruszają na spotkanie z jędzą, by Świat ocalić od zagłady! A wszystko to do rymu i w rytmie, z humorem i swadą, w towarzystwie ilustracji, z których część - a na pewno smoka we fiolecie i amarancie - z przyjemnością umieściłabym w pokojach moich dzieci.


Ewa Świerżewska (tekst w nieco okrojonej wersji ukazał się w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet "Bluszcz" nr 27)

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Leśne Głupki, Małgorzata Strzałkowska, Bajka, 2010


Leśne Głupki
tekst i il. Małgorzata Strzałkowska
wyd. Bajka, 2010
sugerowany wiek: 4+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Nie granatowa wampirzyca a kolorowy maluch – recenzja „Księgi ortografii Lamelii Szczęśliwej”

Nietrudno zauważyć, że umiejętność poprawnego pisania zanika. Wystarczy zajrzeć do Internetu. Roi się w nim od...


Bliskie, a jednak odkrywcze - rozmowa z Barbarą Dubus, autorką książki "Thekla i jej chłopakowy świat"

Często nie patrzymy na rzeczy bliskie, które są tak normalne, że aż wbudowane w pejzaż. Pracowałam nad tą...


Melcia i zabawki - komiks

Znacie już Melcię? Jeśli nie, to poznajcie ją - jej też rzeczywistość czasem wymyka się spod kontroli...


Muzyczne niesnaski, chaos i harmonia - recenzja książki „Wszystko gra"

Zdawać by się mogło, że muzyka to taka materia, której nie da się ująć inaczej, niż tylko w nuty poukładane...


Najdzielniejszy z dzielnych - recenzja audiobooków „Kaktus, szukaj!" i „Kaktus, dobry pies"

Najpierw Kaktus dał się poznać z pięknie ilustrowanych książek. A teraz ci, którzy nie zdążyli się z nim...


Jak się bawić z pięciolatkiem?
Pięciolatki interesują się życiem i sprawami dorosłych. Naśladują i chętnie odgrywają ich role - bawią się ...
O treningach twórczości dla najmłodszych, czyli czym skorupka za młodu nasiąknie…
Bardzo często zadajemy sobie pytanie, czy o małym dziecku możemy w ogóle powiedzieć, że jest twórcze. Odpow...
Zabawy w zgadywanki
Nic nie zastąpi dziecku bezpośredniego kontaktu z rodzicem i wspólnej zabawy, do której potrzeba tylko… chę...
Jak się bawić z sześciolatkiem?
Sześciolatek zaczyna traktować swoje działania bardziej serio.  Zajmuje się teraz przede wszystkim zab...

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Dorośli mają zegarki

My, dorośli nie wyobrażamy sobie życia bez zegarków, bez mierzenia czasu. By nie stracić ani minuty, mamy wyliczone wszystko - co do minuty. Zupełnie inaczej czas pojmują dzieci. (...)

O księżniczce,  która bez przerwy ziewała