Udostępnij

Jedna gwiazdka świąt nie czyni – recenzja książki „Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka”

Dodano: 2011-12-13

Jedno z dwojga: albo gąska Zuzia jest głupiutka, albo bardzo odważna. W wigilijny wieczór wyrusza na niebezpieczną wyprawę, by zdobyć na choinkę gwiazdkę, taką „prosto z nieba". Próbuje do niej doskoczyć ze zbocza, z płotu, ze stosu drewna, ale gwiazdka jest wciąż nieosiągalna. Zuzia postanawia iść tak długo, dopóki jej nie dosięgnie... A tu mróz, śnieg, noc... Brrr, i w ogóle mało przyjemnie na samotne wędrówki.


Choć cel nie zostaje osiągnięty, to jednak Zuzia wyciąga ważną naukę: najważniejsi są przyjaciele. Bez gwiazdki święta mogą się odbyć, ale bez innych zwierząt?! Tylko dzięki nim odnajduje drogę powrotną.


Ta prosta w treści książka oprawiona jest w przepiękną formę graficzną wykonaną mieszaną techniką. Oto malarskie tło (akwarele, pastele, farby olejne) wypełnione jest postaciami wyciętymi z papieru o wyraźnych, pociągniętych kilkoma kreskami, jakby dopiero szukających ostatecznego kształtu, konturach. Biały śnieg mocno kontrastuje z granatowym rozgwieżdżonym niebem grudniowej nocy, a gąska chwilami prawie zlewa się z tłem zimowej zawieruchy. Tylko jej pomarańczowe płetwy i dziób wyraźnie odcinają się od błękitnawej bieli. Jest coś magicznego w tych obrazach... Coś co nie pozwala od razu oderwać wzroku. Tekst jest krótki, więc nakazywałby szybsze przewracanie kartek, tymczasem staje się to niemożliwe albo co najmniej niepoprawne. Ma się ochotę spędzić przy tej książce długie, napełnione spokojem, minuty...


Uniwersalizm treści (napisanej w dwóch językach - mniejszą czcionką zachowany jest oryginalny tekst po angielsku) sprawia, że książkę będzie się świetnie czytało nie tylko w czasie świąt. Starczy na całą zimę i jeszcze trochę. Polecam nie tylko najmłodszym dzieciom i nie tylko raz w roku.


Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

gąska zuzia

 

Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka
tekst i il. Petr Horáček
przeł. Marta Tychmanowicz
wyd. BABARYBA, 2011
sugerowany wiek: 2+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Najwierniejszy z wiernych – recenzja książki „Kaktus, wierny przyjaciel”

Ha, kto nie chciałby mieć psa?! Na ten temat już kilka książek powstało i wiadomo wszem i wobec, że mało jest takich...


Nieskrępowany proces tworzenia – recenzja książki „Harold i fioletowa kredka”

Gdy zobaczyłam na okładce małego chłopca z kredką w dłoni, który z malującą się na twarzy radością kreśli...


A ja myślę, że pomyślę... - rozmowa z Małgorzatą Strzałkowską

Któregoś dnia odkurzałam i nagle w moim białym dywanie, którego już nie mam, zobaczyłam całą książkę....


Koloryt, nastrój, wymowa – recenzja książki „Baśnie rosyjskie. Czarna kura”

Baśń to jeden z fantastycznych gatunków epickich, odwołujący się zwykle do folkloru. To często opowieść o...


Każda babcia chciałaby dostawać takie listy – recenzja książki „Florka. Listy do babci”

Najnowsza książka o ryjówce Florce to zbiór dwunastu listów do babci. Dwunastu, gdyż tyle jest...


Pierwsze chwile w żłobku - jak ułatwić dziecku adaptację
I stało się – podjęliście decyzję, że wasze dziecko idzie do żłobka. Niezależnie od tego, czy jest to żłobe...
Jak ośmielić nieśmiałe dziecko?
Swoim codziennym postępowaniem możemy pogłębiać nieśmiałość dziecka - lub pomóc mu budować pewność siebie! ...
Napięcia emocjonalne u dzieci
Bardzo wielu dorosłych przeżywa napięcia emocjonalne i radzi sobie z nimi poprzez uprawianie sportu, jedzen...
O śmiechoterapii słów kilka
Chyba każdy zna powiedzenie „śmiech to zdrowie”. Ale jak to przekłada się na praktykę? Czy faktycznie śmiec...

Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Teatr - dla dzieci jest tylko z nazwy

Plan był taki - wyjdę z dziećmi przyjaciółek do teatru. Wszyscy byli zadowoleni: przyjaciółki, bo miały mieć wreszcie chwilę na zrobienie czegoś dla siebie, dzieci - czekała je (...)

Złe sny