Udostępnij

Gorzkie słodkości - recenzja książki „Co ma Piernik do wiatraka?”

Dodano: 2011-04-14

Kusząca jest już sama okładka - ma kształt kwadratu, w którego centrum znajduje się intrygujący, jak gdyby unoszący się nad ziemią wiatrak, z ramionami przypominającymi nadnaturalnej wielkości pióra, a wszystko to pod osłoną nocy.


A w środku? Przeczytamy historię nieznoszącej dzieci czarownicy Fo, która po przegranej z koleżankami w karty, musi wypełnić specjalne zadanie - spędzić kilka dni w towarzystwie dziecka. Los decyduje o tym, że „szczęśliwcem" owym zostaje Pim (a oprócz losu, prawidłowa odpowiedź jakiej udzielił on na pytanie zawarte w tytule książki!). Pim jest sierotą, a ze względu na swój niespotykany talent cukierniczy jest bezlitośnie wykorzystywany do pracy przez ciotkę i wuja. Wkrótce Pim i Fo wybiorą się w podróż, która odmieni ich życie.

 

No właśnie. To mogła być kolejna historia wykorzystująca znane wszystkim motywy - uciskana sierota o niecodziennych zdolnościach; niby szorstka i niby zła wiedźma, która skrywa dobre, chociaż już raz zawiedzione serce... Ta historia jest jednak napisana z rozmachem, poczuciem humoru i zamiłowaniem do zabaw słownych, a autorka wyraźnie rozsmakowała się w dopieszczaniu szczegółów wykreowanego przez siebie świata, czyniąc z niego miejsce o przemyślanej i oryginalnej konstrukcji. Do tego dochodzi jeszcze ciekawy zabieg swoistej gry, którą narrator prowadzi z czytelnikiem, i która wiele wspólnego ma z wiarą i niewiarą w istnienie Mirbibelii... Całości dopełniają niepokojące ilustracje Aleksandry Kucharskiej-Cybuch.

 

W ten sposób otrzymaliśmy bardzo dobry tekst, który ma szansę stać się jedną z tych przepełnionych magią historii, o których pamięć niesie się ze sobą w dorosłe życie, a następnie pragnie się nimi podzielić z własnymi dziećmi.

 

Książka przeznaczona raczej dla bardziej wprawionych czytelników (długie, złożone zdania, trudne zwroty i słowa), powinna świetnie sprawdzić się w głośnym czytaniu.


Agnieszka Sikorska-Celejewska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Co ma piernik do wiatraka? Ida Pierelotkin, wyd. Bajka


Co ma piernik do wiatraka?
Ida Pierelotkin
il. Aleksandra Kucharska-Cybuch
wyd. Bajka, marzec 2011
sugerowany wiek: 8 +

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Istoty zawsze chętne do niesienia pomocy – recenzja książki „Czupieńki. Smok”

Wiadomo było, że historia Czupieńków będzie miała kontynuację stworzoną przez to samo trio. Z niecierpliwością...


Czy serce może być żółte i mieć kształt kółka? – recenzja książki „Żółte kółka”

Nina, Ina czy Inna? Dziewczynka, która dołączyła do klasy, faktycznie różniła się od pozostałych dzieci....


Baba Jaga z Czarnej Góry - relacja ze spotkania z Janem Mirgą

Tej książki nigdzie nie można kupić. Została wydana dzięki dotacji MSWiA w ramach Programu na Rzecz Społeczności...


Niech żywi nie tracą nadziei – recenzja książki „Rybka i słońce”

W pierwszej chwili nie wiedziałam, co trzymam w dłoniach: książkę czy płytę CD? Albowiem opowiadanie Przemysława...


Prawdziwa uczta dla zmysłów – recenzja audiobooka „Opowieści z zaczarowanego lasu. Trzy złote jabłka”

Od setek lat mitologia grecka jest niewyczerpanym źródłem natchnienia dla artystów wszelkich sztuk: teatru,...


Kłopotliwe pytania
Dorośli chętnie rozmawiają z dziećmi, bo sposób, w jaki maluchy widzą świat i interpretują różne zdarzenia ...
Dziecko z ADHD. Po co się męczyć?
Wychowywanie dziecka z ADHD to ciężka praca. Kojarzy mi się z codziennym wpychaniem kamienia pod górę, a gd...
Jestem twoim pomocnikiem, czyli jak nauczyć dziecko dbania o porządek.
Już od najmłodszych lat dzieci powinny uczestniczyć w życiu rodziny. Obserwując zachowania osób z najbliższ...
Rodzinne wyjazdy po zdrowie
Rodzinne wyjazdy po zdrowie - gdzie, kiedy, na jak długo i po co takie rekonwalescencyjne podróże?...

Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

Matka na wychowawczym. Bilans zysków i strat

Jestem mamą dwóch małych chłopców: Piotrusia (4,5 roku) i Michasia (2,5 roku). Młodszego urodziłam, będąc na urlopie wychowawczym ze starszym. Piotruś skończył trzy lata i (...)

100 bajek