Udostępnij

Feeria barw, fajerwerki wyobraźni i podróż w nieznane – recenzja książki „Skąd się biorą wilki?”

Dodano: 2010-12-17

Ta książka powstała z marzenia sennego, z nieskrępowanej wyobraźni i dziecięcej ciekawości świata. Ta książka przenosi do innej rzeczywistości, w której wszystko jest możliwe; do krainy, gdzie spełniają się marzenia i najśmielsze wyobrażenia o pochodzeniu pewnych zjawisk. Ta książka mogłaby być zapisem snu, jaki się zjawił po obejrzeniu kolorowych filmów lub przeczytaniu stosu bajek.


„Skąd się biorą wilki?" Zofii Beszczyńskiej przedstawia historię małej Ani, która, jak każde dziecko, zadaje mnóstwo pytań i snuje domysły „o tajemnicach świata". Może lwy powstają z traw na sawannie, a żyrafy z wędrówek słońca przez liście? A hipopotamy, tygrysy, ślimaki, elfy...?

Odpowiedzi na trudne pytania Ania postanowiła szukać w Afryce. Wyruszyła w daleką drogę, ale już w pobliskim opuszczonym ogrodzie spotkała śpiewające ślimaki (bardzo śmieszne, w czapeczkach na głowach), które wyjaśniły jedną z wątpliwości. A po chwili dziewczynka, dzięki pomocy Annabelli - nowej przewodniczki, znalazła się w Afryce. I to w jaki sposób? Gnając na grzbiecie lwa! Oczywiście tego, który powstał z traw na sawannie.


Ania miała jeszcze kilka przygód. Spotkała hipopotamy, tygrysa, Tęczaki, elfa, wilka... Znalazła odpowiedzi na pytania dokładnie tak, jak je sobie wymyśliła. Bo dziewczynka tak naprawdę podróżowała tylko w swojej wyobraźni - w bezpiecznym miejscu, w którym nawet lew nie jest groźny i nie szczerzy kłów. Zofia Beszczyńska tak sugestywnie przelała wyobrażenia na papier, jakby nadal miała 6 lat. A może tyle ma, tylko się przed nami ukrywa?


Muszę przyznać, że ta książka nie byłaby tak zachwycająca, gdyby nie ilustracje Elżbiety Krygowskiej-Butlewskiej. Kryje się w nich magia i równie nieograniczona wyobraźnia, jak u autorki tekstu. Już wyklejka (wewnętrzna strona okładki) jest zapowiedzią czegoś niezwykłego: na podzielonej w kratkę płaszczyźnie znajdziemy 24 portrety różnych stworzeń. Wszystkie w biało-zielonej tonacji. Na zielonych stronach książki pojawiają się zwierzęta w pastelowych kolorach, idealnie z tą zielenią współgrając. Całostronicowe ilustracje z powodzeniem mogłyby stać się witrażami. I przyznaję, że sama z chęcią bym taki zamówiła: z lwem albo żyrafami. To musiałby być widok wprost nie do opisania, gdyby przez te witrażowe ilustracje przepuścić światło wschodzącego słońca...

Oj, coś mi się wydaje, że ta książka i moją wyobraźnię mocno poruszyła.


Agata Hołubowska*


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Skąd się biorą wilki?, Zofia Beszczyńska, wyd. Mila, 2009

 

Skąd się biorą wilki?

Zofia Beszczyńska

il. Elżbieta Krygowska-Butlewska
wyd. Mila, Poznań 2009
sugerowany wiek: 3+

 

*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatrolog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Nieznany (nam) kolorowy świat - recenzja książki "Płaszcz Józefa"

Gdybym wśród wydanych w ostatnim czasie w Polsce książek dla dzieci miała wskazać pięć, które zrobiły na...


Św. Mikołaj ze wsi pod lasem. Czytanie − sposób na rozwijanie wyobraźni, empatii i wrażliwości

Tamtego poranka św. Mikołaj obudził się smutniejszy niż zwykle. Nie chciało mu się wstawać z łóżka....


Niezbyt długo i obszernie, za to bardzo zabawnie – recenzja książki „30 lutego”

Ani to tekst nowy, ani ilustracje doń świeże. Bo na to, by znaleźć się w serii Wydawnictwa Dwie Siostry, trzeba sobie...


Bose stopy Franklina

Wieczór. Czytamy. Syn opiera się o moje ramię i patrzy na ilustracje w książce. „Była sobie kacza mama i jej...


Nieco mniej straszna wojna – recenzja książki „Wyspa na ulicy Ptasiej”

Pamiętam, jak w ósmej klasie szkoły podstawowej czułam przesyt literaturą wojenną. Dla dziecięcego umysłu to...


Wrodzone talenty - jak rozwijać, a nie tłumić
Już od najmłodszych lat możemy zaobserwować między dziećmi wyraźne różnice indywidualne. Dotyczą one szybko...
Bycie rodzicem jest najlepszą rekomendacją do nauczania dzieci – rozmowa z Natalią Minge, współautorką książki "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?”
Przede wszystkim nie należy dążyć do tego, żeby dziecko jak najszybciej nauczyło się czytania czy matematyk...
Cele wychowania – czemu warto je określać?
Rodzice  bardzo często stawiają pytania, na które nie da się odpowiedzieć inaczej, jak pytaniem zwrotn...
O adaptacji – w żłobku i przedszkolu
W życiu prawie każdej rodziny nadchodzi czas, kiedy rozpoczynamy edukację żłobkową lub przedszkolną. Wbrew ...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Raj absolutny z wyjątkiem aury

Wreszcie odważyliśmy się na dalszą podróż z dziećmi. I choć przerażała mnie wizja długich godzin spędzonych w samochodzie, perspektywa kolejnych wakacji w Piaskach na Mierzei (...)

Ratunku, marzenia!