Udostępnij

Do śmiechu i bardziej refleksyjnie - recenzja książki "Z górki na pazurki"

Dodano: 2010-02-04

„Z górki na pazurki" to wyjątkowo udany tomik poetycki, doskonały zarówno w słowie, jak i w obrazie. Składają się na niego bardzo zgrabne, krótkie, czasem refleksyjne, częściej dowcipne wierszyki. Autorka często sięga do znanych nam wszystkim motywów kotków na płotkach, ślimaków pokazujących rogi i zajęcy skaczących po łące, a potem pięknie je parafrazuje, uzyskując zupełnie nową i świeżą jakość. Śmieszne wierszyki poprzetykane są takimi bardziej refleksyjnymi, skłaniającymi do spojrzenia na świat z innej perspektywy. Do tej kategorii należą na przykład „Dzwonki" i „Blisko bliziutko".


Odnoszę wrażenie, że Zofia Beszczyńska nawiązuje do twórczości innych poetów. Jej wiersz „Listy" ma tytuł identyczny jak utwór o podobnej tematyce i zakończeniu (zabawę „w korespondowanie" przerywa pora snu) napisany przez Danutę Wawiłow. Motywem łączącym obie autorki jest też bliskość matki i dziecka (w tomiku „Z górki na pazurki" zrealizowanym w wierszu „Jak dobrze"). Jest też i wspominek o Tuwimie w krótkiej i śmieszniej „Lokomotywie". Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że autorka nawiązuje również do zupełnie dorosłej poezji, bo w pięknej „Zielonej duszy" usłyszałam echa mojej ulubionej „Modlitwy ślepego lunatyka" K. I. Gałczyńskiego.


Świetna jest również graficzna strona książeczki. Różnorodna stylistycznie, lecz równomiernie wzbudzająca zachwyt. Magicznie kolorowa, nasycona kontrastującymi ze sobą barwami, świadczy o niesamowitym uchu poetyckim Pawła Pawlaka. Doskonale wyczuwa on, na co w wierszu położony jest nacisk i zwielokrotnia to swoimi obrazami. Dowcipne teksty opatrzone są barwnymi obrazkami z wyrazistymi postaciami i przedmiotami. W przypadku tekstów bardziej refleksyjnych i nastrojowych akcja na ilustracjach jakby zamiera, przysypia, rozmarza się... Zdarza się, że przygasają kolory (wspomniane już i „Dzwonki", i „Blisko bliziutko"), a na plan pierwszy wysuwa się jakby tło całego rysunku, spychając gdzieś do rogu stronicy postacie i scenki. Chętnie bym się dowiedziała, czy pomysł na książeczkę „Nocny Maciek" nie pojawił się w głowie autora właśnie przy okazji ilustrowania tego tomiku, na którego stronach odnalazłam dwa maćkopodobne oblicza.


Wydaje się, że książeczka będzie odpowiednia dla dzieci w dość szerokim przedziale wiekowym. Najprostsze utwory (do najprostszych zaliczam te, w których postawiono na humor, rytm i rym) z powodzeniem można czytać już dwulatkom, te trudniejsze (te, w których postawiono nacisk na refleksję czy „egzystencjalne" pytania) sprawią uciechę przedszkolakowi, a kto wie, może również uczniowi pierwszych klas szkoły podstawowej.


Agnieszka Sikorska-Celejewska

 

Zofia Beszczyńska, Z górki na pazurki, il. Paweł Pawlak, wyd. Media Rodzina


Z górki na pazurki
Zofia Beszczyńska
il. Paweł Pawlak
wyd. Media Rodzina, 2005
sugerowany wiek: 3+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Impresje na temat DZIECKO - Żyrafa po drugiej stronie lustra

Jeśli chce się wejść do dziecięcego świata, trzeba umieć się po nim poruszać - taką lekcję dał mi ostatnio...


O przyjaźni, wierności, stracie i zaufaniu – recenzja książki „Dżok, legenda o psiej wierności”

Co się dzieje w psiej głowie? Trudno zgadnąć. Możemy tylko domniemywać. Dzięki takim domysłom, własnym wspomnieniom,...


Dla dzieci? Dla dorosłych? Dla kogo? - „Nieporadniki" i inne książki

Coraz częściej na rynku księgarskim pojawiają się książki wydawane przez oficyny, które słyną z publikacji...


Gdy uciśniona natura daje o sobie znać - recenzja książki „Grzeczna"

Ze wszech miar zaskoczyła mnie ta książka. Sprawiła, że inaczej zaczęłam myśleć o tych wszystkich...


Rakietą do gwiazd - podróż dla wybrańców

Oczywiście jestem feministką. Co prawda nie sądzę, bym kiedykolwiek znalazła się na pierwszej linii frontu, ale na pewno...


Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Raj absolutny z wyjątkiem aury

Wreszcie odważyliśmy się na dalszą podróż z dziećmi. I choć przerażała mnie wizja długich godzin spędzonych w samochodzie, perspektywa kolejnych wakacji w Piaskach na Mierzei (...)

Wydawnictwo Bajka  - Gryzmoł