Udostępnij

Bajanie starki, czyli recenzja książki „Sztolnia w Sowich Górach”

Dodano: 2010-12-01

Dawno, dawno temu świat zaludniały różne stwory. Niektóre przyjazne człowiekowi, jak piędzimężyk, ubożę maluchne, co to gwarkom kilofy w nocy podostrzy, kurom gniazdo wymości, a nawet i motylom z kokonu wyjść pomoże.

 

Albo jak Król Wężów - władca gór - który niechętnie się ludziom pokazuje, lecz na ratunek pospieszy, jeśli na zdolnego muzyka zły los przyjdzie. Był także utopiec. Ten bardziej figlami się trudził, niźli pracą. Jednakże leni i złodziei nie znosił i biada temu, kto na jego włości z kradzionym dobrem wkraczał!

 

To tylko kilku bohaterów legend. Jest ich jednak znacznie więcej, bo ludzie od zawsze mieszkali z liczną gromadą nadzwyczajnych istot, a ich psotami i pomocą swój los tłumaczyli. Piękne to i barwne dziedzictwo, przekazywane bajaniem starki z pokolenia na pokolenie, coraz bardziej zaciera się w pamięci. Odchodzą ludzie, którzy znali te opowieści i ocaleć może tylko to, co zapisane.

 

Dlatego na szczególną uwagę zasługuje zbiór baśni „Sztolnia w Sowich Górach" Kornelii Dobkiewiczowej. Polecam go nie tylko ze względu na wartość etnograficzną. Piszę o nim, ponieważ od dzieciństwa jestem zakochana we wszelkich podaniach ludowych. Urzeka mnie prostota i piękno tych opowieści. Chciwość, pycha, kłamstwo, ale i szczerość oraz wielkoduszność są tu nazywane po imieniu; dobro zawsze zostaje nagrodzone, a zło ukarane - lektura w sam raz dla idealistów.


Moje postrzeganie świata bynajmniej nie jest czarno-białe, ale przecież w baśniach nie szukam odcieni szarości. Siła oddziaływania baśni polega właśnie na jasno wytyczonych granicach między dobrem a złem. Na ich podstawie zbudowałam kręgosłup moralny, którego teraz nijak nie idzie się pozbyć. Zaiste, wielka jest siła oddziaływania literatury.

 

Zdaje sobie sprawę, że język „Sztolni w Sowich Górach" nie jest prosty. Moim przedszkolakom jeszcze nie czytam tej książki. Obawiam się, że po kilku akapitach, których nie będą mogli zrozumieć, zniechęcą się. Im najbardziej pasują teraz proste zdania pojedyncze z „Julki i Julka" czy „Dzieci z Bullerbyn". Zderzenie ze słownictwem gwarowym oraz specyficznym, śpiewnym sposobem opowiadania może być dla nich zbyt trudne do przejścia. Mam jednak nadzieję, że kiedyś uda mi się zachęcić ich do czytania legend. Oprócz tego, że świadczą o naszej przeszłości, to po prostu prawdziwa literatura piękna. Warto ją czytać dla przyjemności. Co niniejszym czynię.

 

Anna Lewandowska
pstryku-pstryk.blogspot.com
www.dwiechochelki.pl

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Bajanie starki, czyli recenzja książki Sztolnia w Sowich Górach

 

Sztolnia w Sowich Górach.

Baśnie i opowieści z ziemi opolskiej,

Beskidów i Dolnego Śląska
Kornelia Dobkiewiczowa

il. Maria Orłowska-Gabryś
wyd. Zysk i S-ka, 2008

sugerowany wiek: 7+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Wierszem malowane, obrazem opowiadane – recenzja książki „Rymobranie”

Gdzie nie spojrzysz, tam… Agnieszka Frączek! Kto wie, czy niedługo nie będziemy tak mawiać. Choć zadebiutowała...


Bose stopy Franklina

Wieczór. Czytamy. Syn opiera się o moje ramię i patrzy na ilustracje w książce. „Była sobie kacza mama i jej...


Jak to w życiu – recenzja książki „To wszystko rodzina!”

„Najważniejsza, podstawowa grupa społeczna, na której opiera się całe społeczeństwo" - pod tym...


„Często to, czego szukamy bardzo daleko, jest tuż koło nas…” – recenzja książki „Świstawka”

Napisać o tym opasłym tomisku (jak na sugerowany wiek czytelników, czyli powyżej piątego roku życia), że to...


Aa – aa – aa – aa – czyli o kołysankowych wierszach Joanny Papuzińskiej

Pamiętacie te wszystkie „berki literki”, „bziki Weroniki”, „wyliczanki bez trzymanki”,...


Małe leniuszki i jak sobie z nimi radzić
Małe leniuszki... To określenie łagodnie opisuje niechęć dzieci do wykonywania pewnych poleceń rodziców. Dl...
Do serca przytul psa, czyli o czworonożnych terapeutach - wywiad
O pracy psich terapeutów, obawach i nadziejach rodziców i o przemianach dzieci przebywających z psami, Karo...
Mama wraca do pracy – jak przygotować malucha do rozstań?
Powrót do pracy jest zazwyczaj stresującym wydarzeniem dla młodych mam, a tym bardziej dla ich dzieci. Przy...
Konflikt – dobra rzecz
Przywykliśmy myśleć o konflikcie jako o czymś niepożądanym. Określenie „być z kimś w konflikcie” jest synon...

Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Co dzieci wiedzieć powinny o internecie?

Nie jest to co prawda felieton, ale konieczność poruszenia tematu "dzieci a Internet" przeważyła i podjęliśmy decyzję o zamieszczeniu tekstu w tym właśnie miejscu.   (...)

Internetowy poradnik 'Rozwijaj talent dziecka'