Udostępnij

Kamienie i talony – recenzja gry „Domino”

Dodano: 2011-06-16

Domino jest jedną z tych gier logicznych, którą obok gry w kości traktuję jako wsparcie w nauce matematyki. Jest to również doskonała gra rodzinno-piknikowa, idealna na letnie leniwe popołudnia. Wariantów tej gry jest mnóstwo i myślę, że ciągle powstają i będą powstawać nowe.

 

Zanim jednak zaproponuję kilka prostych reguł skierowanych do dzieci w wieku wczesnoszkolnym, poznajmy terminologię:

  • kostki domina nazywamy kamieniami;
  • kostki leżące luzem na stole oczkami do dołu nazywamy talonem;
  • kamienie posiadające po obu stronach tę samą liczbę oczek nazywamy dubletami.


Zacznijmy więc od zasad gry dla początkujących graczy. 28 kamieni rozkładamy na stole oczkami do dołu i starannie mieszamy. W zależności od liczby uczestników gry wybieramy po:

  • 8 kamieni przy 2 graczach;
  • 7 kamieni przy 3 graczach;
  • 5 kamieni przy 4 graczach.

 

Każdy uczestnik ustawia kamienie przed sobą tak, aby nikt inny ich nie widział. Grę zaczyna ta osoba, która ma kostkę z najwyższą sumą oczek, np. dwie 6-tki. Kostkę tę wykładamy na środek i kolejny gracz, musi do niej dołożyć swój kamień, tak by liczby oczek z jednej lub drugiej strony kamienia były takie same (w tym wypadku muszą być to 6-tki). Jeśli gracz nie posiada kamienia, który można dopasować, to dobiera 2 kamienie z talonu (zbiór zakrytych kamieni leżący na stole).


Kamienie zawsze ustawiamy z tej strony, gdzie liczba oczek kamienia dostawianego i leżącego jest taka sama. Pamiętajmy również o tym, że można je dostawiać z jednego lub drugiego końca ciągu, nigdy do środka. Dublety są zawsze uprzywilejowane i możemy je dokładać do kamienia, który ma inną liczbę oczek.
Gracz, który nie może dostawić kamienia ani go dobrać z talonu, bo wszystkie zostały zabrane, musi przepuścić swoją kolejkę. Wygrywa ten gracz, który wyłoży wszystkie kamienie jako pierwszy. Jeśli chcemy rozegrać kilka kolejek, to gracz, który skończył pierwszy, zlicza sumę oczek na kamieniach przeciwników i zapisuje ją na swoim koncie.


Może się zdarzyć, że wszyscy uczestnicy posiadają kamienie, ale nikt nie może ani dostawić, ani dobrać nowych, wówczas kończymy partię i wygrywa ten, kto ma najmniejszą liczbę kamieni. Jeśli dwóch uczestników ma tę samą liczbę kamieni, to wówczas zliczamy oczka i wygrywa ten gracz, który ma ich najmniej, a następnie zlicza sumę oczek przeciwników i zapisuje ją na swoim koncie.
Na początku gry warto się umówić, do jakiej sumy oczek gramy. Na przykład wygrywa ten, kto jako pierwszy osiągnie sumę 200 na swoim koncie.
Dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym polecam inne reguły domina, dzięki którym maluchy mimowolnie opanują dodawanie do 12. Ta wersja przeznaczona jest dla 2 graczy.
Spośród leżących na stole, oczkami do dołu kamieni, każdy gracz wybiera 6 sztuk i ustawia je tak, aby nie widział ich przeciwnik. Pozostałe kamienie leżą nadal oczkami do dołu na stole. Grę zaczyna najmłodszy uczestnik i spośród swoich kostek wybiera parę kamieni, kładąc je na stole obok siebie dłuższymi bokami tak, aby na obu suma oczek była taka sama. Czyli jeśli jeden kamień ma sumę oczek 6 (2 + 4) to na drugim kamieniu z pary również suma musi wynosić 6 (3 + 3). Po wyłożeniu kamieni gracz dobiera z talonu dwa nowe, tak aby zawsze mieć ich 6, a kolejka przechodzi na następnego gracza. Jeśli graczowi nie udało się wyłożyć żadnej pary, to odkłada do talonu w swojej kolejce 1 kamień, biorąc w zamian inny, ale swoją parę może wyłożyć dopiero w następnej kolejce. Wygrywa ta osoba, która pierwsza ułoży 5 par, lub ta, która była najbliższa celu.


W kolejnej wersji domina może grać od 3 do 5 osób. W tej grze operujemy na liczbach dziesiętnych. Wszystkie kamienie mieszamy i rozkładamy na stole oczkami do dołu. Każdy z graczy wybiera kamienie zgodnie z zasadami:

  • 5 kamieni, jeśli mamy 5 graczy;
  • 6 kamieni, jeśli mamy 4 graczy;
  • 8 kamieni, jeśli mamy 3 graczy.

 

Na początku gry należy ustalić, jaką liczbę punktów musi osiągnąć zwycięzca, np.: 50, 70, 100. Każdy gracz ustawia kamienie przed sobą pionowo, tak aby inni ich nie widzieli. Zaczyna ta osoba, która ma kamienie o najwyższej sumie oczek, np. 6/6. Kładąc kamień na stole, każdy gracz oznajmia głośno łączną sumę wszystkich wyłożonych oczek. Czyli pierwszy gracz z dwiema 6 mówi 12, kolejny gracz może dołożyć np. kamień z oczkami, 2/3, co z pierwszym kamieniem daje sumę 17, następny dokłada kamień z oczkami 4/1, co daje sumę łączną 22 i tak aż do otrzymania ustalonej na początku punktacji np. 50 punktów. Jeśli żaden z graczy nie osiągnie idealnie 50, punktów wygrywa ten, kto będzie najbliżej tej cyfry.


Zapraszam do wspólnej zabawy.


Recenzja przygotowana przez www.plimplam.pl

 

Nasza ocena Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

Domino

 

Domino

prod. Alexander

sugerowany wiek 5+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Uciekaj myszko, do... domku - recenzja gry „Szalony wyścig polnych myszek”

Wyścig myszek to prawie typowa planszówka. Na starcie stają cztery myszki i ich celem jest jak najszybsze dotarcie do...


Kto gdzie mieszka? – recenzja gry Club 2 procent

Oto przed nami trzy domki ustawione w rzędzie. Wiadomo, że Strażak nie jest sąsiadem Nurka, a Nurek z całą pewnością...


Kolorowo-wycinankowo od Kalimby – recenzja wycinanki „Rodzinka” i kolorowanki „A to? Kto to?”

Kalimba to nie tylko gry. To także przytulanki, zabawki, stroje karnawałowe, ubrania, instrumenty, czy materiały edukacyjne....


Smaczny kąsek dla odważnych kurczaków – recenzja gry „Polowanie na robale”

Popularyzacja matematyki jest moją idée fixe od dawna. Miłość do tej pięknej nauki staram się zaszczepić dzieciom...


Sprytni wodzowie – recenzja gry "Totem"

Na dalekiej polinezyjskiej wyspie plemiona rywalizują ze sobą, starając się umieścić swoje symbole na szczycie wielkiego...


Komputer dla trzylatka?
Tak, ale pod warunkiem, że jest on nim zainteresowany i że będziemy kontrolowali, co ogląda i ile czasu prz...
Małe leniuszki i jak sobie z nimi radzić - II
Skąd bierze się opór dziecka przed wykonywaniem codziennych czynności? Jak możemy przekonać naszą pociechę ...
Z dzieckiem do poradni
Czyli wszystko, co każdy z nas powinien wiedzieć na temat wizyty z dzieckiem w poradni psychologiczno-pedag...
Małe leniuszki i jak sobie z nimi radzić
Małe leniuszki... To określenie łagodnie opisuje niechęć dzieci do wykonywania pewnych poleceń rodziców. Dl...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Zza szpitalnych szczebelków

Śliczna, drobna mała dziewczynka. Podobno 8-miesięczna, chociaż wygląda na młodszą. Stoi w białym łóżeczku, kurczowo trzymając się szczebelków. Przykrywana kołderką i (...)

Ratunku, marzenia!