Udostępnij

Drewniana wieża – recenzja gry Jenga

Dodano: 2011-02-19

Wśród dorosłych wielbicieli klocków szczególnie silną frakcję stanowią miłośnicy tych najzwyklejszych, drewnianych. „Z nich można zbudować wszystko" - wspomina z rozmarzeniem niejeden 40-latek. - „A potem zburzyć". Może dlatego i moje dzieci tak bardzo polubiły Jengę.

 

Teoretycznie jest to gra o ściśle określonych zasadach. Najpierw należy zbudować wieżę, a potem delikatnie wyciągać z niej po jednym klocku i odkładać na górę tak, by nie naruszyć całej konstrukcji. Postępujemy w ten sposób do czasu, aż po wieży zostanie ledwie wspomnienie, a dom podskoczy od huku walących się klocków.

 

I faktycznie, tak graliśmy na początku. Ale tylko kilka razy. Bo wkrótce okazało się, że drewniane prostopadłościany można wykorzystać na setki innych sposobów. Układać ludziki, płotki, bohaterów bajek, kwiatki, kwadraty, tory i strzałki wskazujące drogę do ukrytego skarbu. Jengę można też spakować do koszyka jak zakupy, albo może stanowić część wyposażenia torby lekarskiej lub piknikowej.

Jenga to wymarzony materiał do obserwacji efektu domina. Syn pracowicie ustawiał długie rzędy klocków, by wreszcie jednym palcem delikatnie popchnąć pierwszy z nich i z satysfakcją patrzeć, jak kładzie się całość.

 

Wracając jednak do samej gry: Jenga jest równie dobra dla dzieci, jak i dla dorosłych. Nietrudno wyobrazić sobie spokojny wieczór w zaprzyjaźnionym gronie spędzany wokół drewnianej wieży. A w razie braku towarzystwa, można się nawet pobawić samemu.

 

Anna Lewandowska
ruda-farbowana.blox.pl
www.dwiechochelki.pl

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Jenga, Parker

 

Jenga
prod. Parker
liczba graczy: 1+

sugerowany wiek: 5+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Gdy w zaroślach czai się wilk… - recenzja gry „Superfarmer”

O tej grze usłyszałam dwa lata temu i nie mogłam przestać o niej myśleć. Już wtedy zauroczyła mnie dwiema kwestiami:...


Gra jest zagadką nawet dla jej autora - wywiad z Filipem Miłuńskim, twórcą gier planszowych

O tym, jak powstaje gra planszowa i czym różni się gra wojenna od gry o wojnie, rozmawiamy z Filipem Miłuńskim,...


100 kart i pomysłów na naukę przez zabawę – recenzja gry „Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek"

Większość rodziców marzy, by ich dzieci jak najszybciej opanowały języki obce, bez których trudno wyobrazić...


Sztuka współczesna dla najmłodszych, czyli Zachęty gry dla dzieci

Sztuka współczesna dla wielu bywa trudna w odbiorze. Czasami trzeba poświęcić dużo czasu jakiemuś eksponatowi,...


Pingwin i owca na krokodylu – recenzja gry „Piramida zwierząt”

Wszystko zaczyna się od krokodyla. Jest przecież najdłuższy i to na nim może się opierać cała konstrukcja. Zaraz na...


Bawmy się w przyrodę - Mamo, chodź do lasu
Wyprawa do lasu nie zawsze wydaje nam się ekscytującym przedsięwzięciem. Często robimy to z obowiązku, aby ...
Odczarowujemy mity o przedszkolu: Prawdziwa nauka zaczyna się w szkole
To nieprawda, że prawdziwa nauka zaczyna się w szkole. Trwa od początku życia dziecka, choć początkowo ono ...
Zachcianki – spełniać czy nie?
Od urodzenia dzieci przede wszystkim potrzebują miłości, akceptacji, pochwał, swobody, ale i wsparcia, by m...
Muzyka w okresie prenatalnym
Czy można rozwijać wrażliwość muzyczną dziecka jeszcze przed jego narodzinami? Naukowcy są zgodni - dziecko...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Impresje na temat DZIECKO - Samotność na ołtarzu

Pod koniec XX wieku dziecko wyniesiono na ołtarze. W polskim życiu publicznym pojawiły się takie terminy jak „prawa dziecka", „molestowanie", „szkoła z kasą", (...)

Bajki krasnoludka Bajkodłubka