Udostępnij

100 kart i pomysłów na naukę przez zabawę – recenzja gry „Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek"

Dodano: 2011-01-19

Większość rodziców marzy, by ich dzieci jak najszybciej opanowały języki obce, bez których trudno wyobrazić sobie życie we współczesnym świecie. Posyłają kilkulatki na dodatkowe zajęcia prowadzone najdziwniejszymi metodami, gwarantującymi ponoć sukces. Są jednak i prostsze sposoby, by dziecko do nauki zachęcić - bo na tym etapie tak naprawdę właśnie o to chodzi.

 

Jednym ze sposobów, wpisującym się w nurt nauki przez zabawę, są rozmaite gry językowe. Ostatnio trafiły w ręce mojej czteroletniej córki karty obrazkowe z pierwszymi słówkami. Kart jest 100 - każda dwustronna - po jednej stronie obrazek podpisany jest po polsku, po drugiej po angielsku. Słowa pogrupowano tematycznie - mamy więc części ciała, członków rodziny, kolory, cyfry, owoce, warzywa itp. Grać można na wiele sposobów - zostały one szczegółowo i klarownie opisane w dołączonym do zestawu „Poradniku dla rodziców i nauczycieli". Od prostego odnajdywania wyrazów przejść można do gier bardziej skomplikowanych, na przykład wymieniania przez dziecko nazw ulubionych zabawek, szukania ich nie tylko na obrazkach, ale i w pokoju, a także mówienia o kolorach, wielkości i ilości tych przedmiotów.

 

Dużą pomoc, szczególnie dla rodziców, który niezbyt pewnie czują się w angielskim, stanowi dołączona do kart płyta CD. Lektor czyta wyrazy w obu językach, dzięki czemu dziecko podczas zabawy uczy się poprawnej wymowy i od razu zapamiętuje angielskie odpowiedniki polskich słów. Dwie wesołe piosenki, między innymi o alfabecie, szybko wpadną w ucho każdemu kilkulatkowi i będzie je długo nucił - wiem to z doświadczenia.

 

Gra wydawnictwa Edgard, choć niewielka i na pierwszy rzut oka niepozorna, naprawdę zasługuje na uwagę. Liczne możliwości, jakie daje 100 kart z obrazkami i dwujęzycznymi napisami warto wykorzystać na wiele sposobów - i to nie tylko do nauki angielskiego. Bawić się można w sklep, uczyć dzieci nazw warzyw i owoców, kompletować strój dla pana lub pani czy poznawać nazwy dni tygodnia i ich kolejność. Gwarantuję, że pomysły same pojawią się podczas zabawy.

 

W serii gier ukazały się także: „Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. W domu i w szkole", „Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. Czas wolny" - dla dzieci powyżej 6. roku życia.


Ewa Świerżewska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek, wyd. Edgard, 2010 Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek, wyd. Edgard, 2010 Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek, wyd. Edgard, 2010

 

Angielski dla dzieci
Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek

wyd. Edgard, 2010
sugerowany wiek: 3+

 

***


Zestaw zawiera:
• 104 kolorowe karty angielsko-polskie,
• poradnik dla rodziców i nauczycieli,
• płyta CD z nagraniami słówek i piosenek.


104 kolorowe karty polsko-angielskie
Zestaw kart obrazkowych opracowano specjalnie dla dzieci od 3 roku życia. Przeznaczony jest do nauki języka angielskiego w domu, w przedszkolu i szkole. Na kartach zamieszczono kolorowe zabawne ilustracje i podpisy po angielsku (awers) i po polsku (rewers). Łącznie komplet uczy aż 104 słówek.

 

Poradnik dla rodziców i nauczycieli
Rodzice i nauczyciele znajdą w nim pomysły na 33 wspólne gry i zabawy z wykorzystaniem kart, a także przydatny w praktyce zapis wszystkich słówek i tekstów piosenek wraz z tłumaczeniem.

 

Płyta CD z nagraniami słówek i piosenek
Znajdują się na niej wszystkie słówka i piosenki udźwiękowione przez profesjonalnych lektorów. Dzięki nagraniom dzieci szybciej nauczą się poprawnej wymowy, będą lepiej rozumiały angielskie wypowiedzi i chętniej rozmawiały w języku obcym.

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Smaczny kąsek dla odważnych kurczaków – recenzja gry „Polowanie na robale”

Popularyzacja matematyki jest moją idée fixe od dawna. Miłość do tej pięknej nauki staram się zaszczepić dzieciom...


Dwa wymiary edukacji - rozmowa z Filipem Miłuńskim, twórcą gier planszowych

O tym, czy w Polsce narodzi się tradycja towarzyskiego grania w gry planszowe i o tym, jak wybrać odpowiednią grę dla...


Podejmij wyzwanie – recenzja gry „Brain challenge”

Możemy zabraniać dzieciom zabawy z komórką, ale bardziej rozsądne będzie podpowiadanie, które aplikacje są...


Fascynujący świat zwierząt – recenzja gry „Fauna Junior”

Ratel, groźnica niema czy kania ruda - większość z nas nigdy nie słyszała nawet nazw tych stworzeń, nie mówiąc...


Jajeczny wyścig – recenzja gry "Skubane Kurczaki"

Po podwórku biegają kurczaki, próbując wyrwać sobie nawzajem pióra z ogona. Wygrywa ten, który...


Bawię się i poznaję świat
Zabawa w kilku pierwszych latach życia dziecka jest dominująca formą aktywności i angażuje większość czasu ...
Konflikty przedszkolaków
Konflikty w przedszkolu, na placu zabaw - to codzienne doświadczenia kilkulatków i ich rodziców. Niestety s...
Woda mi niestraszna! O zachęcaniu dziecka do kąpieli
Wielu rodziców odczuwa dreszcze na samą myśl o wieczornej kąpieli. Niestety, niektóre dzieci nie czerpią ra...
Czy warto być konsekwentnym?
Przez ostatnie lata w wychowaniu położono bardzo silny nacisk na konsekwencję. Teraz pojawia się jednak nur...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Pseudoedukacja

  Od buciczka do trzewiczka, od sandałka do kamaszka uczę się chodzić po świecie. Andrzej Bursa   Podrostki z dużą nadzieją patrzą w kierunku samodzielnej (...)

O Zającu, który szukał Swojego Miejsca