Artykuł archiwalny
Udostępnij

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

Dodano: 2010-03-02

Garść faktów o polskiej animacji dla dzieci...

 

W historii polskiej animacji dla dzieci ważną rolę odegrały ... żuki. To właśnie walczące ze sobą żuki jelonki tak zainspirowały Władysława Starowicza, że zaczął on w 1910 roku animowanie figurek żuków i fotografowanie ich metodą poklatkową. Jego próby okazały się na tyle skuteczne, że po premierze filmu "Piękna Lukanida", w której zagrały żuki, krytycy pisali o wytresowanych do filmu owadach.

 

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

 

Starowicz wyjechał z Polski - najpierw do Moskwy, a następnie do Paryża, gdzie powstało w sumie kilkadziesiąt jego filmów animowanych, w tym kilka dla dzieci ¬(„Zanzabelle w Paryżu", "Kwiat Paproci", "Świergotka", "Niedziela w Szczebiotkowie", "Czujny Nos" , "Północna Karuzela") .

 

Kolejne próby związane z animacją podjęto w naszym kraju dopiero po wojnie. Zenon Wasilewski, inicjator powstania Oddziału Filmów Kukiełkowych przy łódzkiej Wytwórni Filmów Fabularnych, która była prapoczątkiem Se-ma-fora w roku 1947, stworzył pierwszy polski film animowany - „Za króla Krakusa". W ten sposób cała polska animacja zapoczątkowana została filmem dla dzieci. Film był szeroko rozpowszechniany i zdobył międzynarodowe nagrody.

 

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

 

W latach 50. również w filmie animowanym dla dzieci zapanowały czasy jednej doktryny charakteryzujące się w tym przypadku kopiowaniem plastyki filmów radzieckich. Choć na szczęście zdarzały się wyjątki - jak np. wspaniały film „Cyrk" Włodzimierza Haupego z 1954 roku z fantastycznymi projektami lalek autorstwa Haliny Bielińskiej (film zostanie pokazany w ramach cyklu „Pora na dobranoc").


Po 1956 roku autorzy filmów animowanych zaczęli eksperymentować z formą. Powstały wtedy niezwykle ciekawe plastycznie filmy animowane dla dzieci - jak np. „Myszka i kotek" Włodzimierza Nehrebeckiego, słynny „Mały western" Witolda Giersza, czy wycinankowa „Bulandra i diabeł" Jerzego Zitzmana i Lechosława Marszałka.

 

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

 

Za sprawą rozwoju telewizji w połowie lat 60. rozpoczął się dobry czas dla filmu animowanego dla dzieci w Polsce. Tego typu twórczością zajęli się wówczas wybitni polscy artyści - Adam Kilian ( „Pyza", „Niespodzianka", „Piesek w kratkę" - filmy zostaną pokazane w ramach cyklu Telewizji Kino Polska „Pora na dobranoc"), Witold Giersz (m.in. „Proszę słonia", wspomniany już „Mały western"). Na szczególną uwagę zasługuje polska animacja lalkowa tamtego okresu - i jej twórcy Edward Sturlis, Tadeusz Wilkosz, Teresa Badzian, Zofia Ołdak, Lidia Hornicka.

 

W latach 60. i 70. dla filmu animowanego dla dzieci komponowali również Stefan Kisielewski, Krzysztof Penderecki, Jerzy Wasowski.

 

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

 

W roku 1963 film „Kusza" Władysława Nehrebeckiego przedstawił widzom jednych z najpopularniejszych bohaterów polskich animacji - Bolka i Lolka.

 

Serie i animowane filmy pełnometrażowe o przygodach Bolka i Lolka produkowane były przez 23 lata. Popularność zdobyli również na świecie, gdzie znani są m.in. pod imionami Jym i Jam oraz Bennie i Lennie.

Niezwykłą popularnością wśród wszystkich pokoleń Polaków cieszy się również do dziś Miś Uszatek - postać stworzona w 1957 roku przez pisarza i poetę Czesława Janczarskiego oraz grafika Zbigniewa Rychlickiego. O jego przygodach dzieci mogły dowiedzieć się najpierw z dwutygodnika „Miś", a następnie z kilku książek. Od 1975 roku łódzkie Studio Małych Form Filmowych Se-ma-for produkowało lalkowy serial dla dzieci (powstały aż 104 odcinki !) opowiadający o przygodach Uszatka i jego przyjaciół. Serial ten ze starannie dopracowanym detalem każdej sceny zasługuje na miano prawdziwej superprodukcji. Misiowi głosu użyczył, będąc także narratorem całej opowieści, znany polski aktor Mieczysław Czechowicz. Wyśpiewał on również najbardziej znane rozpoczęcie i zakończenie wśród polskich dobranocek.

 

Pora na dobranoc w Telewizji Kino Polska

 

Inne gwiazdy polskiego filmu animowanego, których nie trzeba nikomu przedstawiać to: Reksio, Miś Coralgol, Pomysłowy Dobromir, czy chłopiec z Zaczarowanego ołówka.

 

Na antenie Telewizji Kino Polska ich przygodami możemy cieszyć się nie od dziś.


Pora na dobranoc - program na marzec i kwiecień 2010:

Pora na dobranoc
od poniedziałku do piątku, o godz. 20:00

18 marca, czwartek - 26 marca, piątek
Bolek i Lolek na Dzikim Zachodzie odc. 1 - 7

29 marca, poniedziałek - 30 kwietnia, piątek
Dziwne Przygody Koziołka Matołka odc. 1 - 25

W kolejnych miesiącach zostaną pokazane m.in.:
Gucio i Cezar, Pomysłowy Dobromir, Porwanie Baltazara Gąbki, Proszę słonia, Zaczarowany ołówek i inne.

Również pasmo bajkowe o godz. 7:00 i o 17:00 - od poniedziałku do piątku na antenie Telewizji Kino Polska.

 

www.kinopolska.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Hołd złożony wolnej woli - rozmowa z Agatą Biziuk, reżyserką spektaklu „Na Arce o ósmej”

Rzadko zdarzają się tak interesujące teksty dla dzieci, pełne żywiołowych, zabawnych dialogów i poważnych...


Telewizja, władza i Król popu - recenzja spektaklu "Brzechwa 2. Szelmostwa Lisa Witalisa"

To spektakl, na który nawet trudno znaleźć określenie. Po prostu siedzę i z każdą kolejną sceną coraz bardziej...


Z polotem i poczuciem humoru – recenzja spektaklu „Pan Piórko – w ramionach miłości”

Krakowski Teatr Figur wystawia swoje sztuki w Kinoteatrze Wrzos przy ul. Zamojskiego - jednym z nielicznych ocalałych małych...


Przejmujący los pokolenia bez rodziców - recenzja spektaklu "Ostatni tatuś"

Wizja bardzo mroczna. Chociaż dobro w końcu zwycięża zło i znikają przeszkody dla miłości, to ciężar tej opowieści...


Podróż sentymentalna – recenzja filmu „Kubuś i przyjaciele”

Od pierwszej animacji Walta Disneya z Kubusiem Puchatkiem minęło ponad 35 lat. W tym czasie widzowie mogli podziwiać misia o...


"Z Qlturki" - taką odpowiedz słyszę najczęściej, gdy pytam gości, skąd dowiedzieli się o naszej kawiarni.

Malwina Kazimierczak, właścicielka FikuMikuCafé, mama 3-letniej Miki.

Dorośli mają zegarki

My, dorośli nie wyobrażamy sobie życia bez zegarków, bez mierzenia czasu. By nie stracić ani minuty, mamy wyliczone wszystko - co do minuty. Zupełnie inaczej czas pojmują dzieci. (...)

Wieczorynki z kotem Miśkiem