Udostępnij

"Kamyki Astona" - już wkrótce w wydawnictwie EneDueRabe

Już 11 sierpnia nakładem wydawnictwa EneDueRabe ukaże się niezwykła książka autorska Lotty Geffenblad - "Kamyki Astona". To opowieść o miłości, empatii i życzliwości, która na pewno spodoba się czytelnikom - tym całkiem małym i tym nieco większym.

 

Pewnego dnia w drodze do domu mały szczeniak Aston znajduje... kamienie. Obserwuje je uważnie i dochodzi do wniosku, że musi być im źle. Martwi się o kamyki, myśli, że zapewne jest im zimno na deszczu i śniegu, że są samotne, zmarznięte, smutne. Zabiera je do domu. Aston opiekuje się nimi, kąpie je, otula kołderkami, dotrzymuje im towarzystwa. Teraz kamienie są bezpieczne w swoim własnym łóżku. Każdego dnia Aston znajduje nowe kamienie, niektóre są duże, niektóre małe, ale każdy kamień potrzebuje opieki... W domu zaczyna robić się tłoczno... A gdy nadchodzi lato...


"Kamyki Astona" to ujmująca opowieść o miłości, empatii i życzliwości. Wspaniały tekst i wyjątkowe ilustracje Lotty Geffenblad tworzą poruszającą historię, w której zarówno duzi, jak i mali odnajdą część siebie.

 

Na podstawie obsypanej wieloma nagrodami książki powstał krótkometrażowy film animowany - zdobywca wielu międzynarodowych nagród. W Polsce pokazywany był na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

 

Kamyki Astona tekst i il. Lotta Geffenblad przeł. Hanna Dymel-Trzebiatowska

 

Kamyki Astona
tekst i il. Lotta Geffenblad
przeł. Hanna Dymel-Trzebiatowska
Stron: 28
ISBN: 978-83-927462-4-9
Format: 195x265
Cena: 22,90
Premiera: 11 sierpnia 2010

 

Pod patronatem Qlturka.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Nie każda książka zaczyna się od fontanny! – wywiad z duetem Widłak i Pawlak

Przy „Nieporadnikach" moc talentu Wojtka niosła mnie po prostu sama i musiałem tylko uważać, bym tej...


Niewidzące dzieci też chcą czytać – książki dotykowe

Niewidzące dziecko inaczej poznaje rzeczywistość, lecz tak samo ważne jest dla niewidomych maluchów to, by...


Ku przestrodze… - recenzja książki „Marionetki Baby-Jagi”

Tyle już powstało bajek o złej czarownicy, tyle razy już jej czary pokrzyżowały komuś plany i tyle samo razy wszystko...


Rakietą do gwiazd - podróż dla wybrańców

Oczywiście jestem feministką. Co prawda nie sądzę, bym kiedykolwiek znalazła się na pierwszej linii frontu, ale na pewno...


Bose stopy Franklina

Wieczór. Czytamy. Syn opiera się o moje ramię i patrzy na ilustracje w książce. „Była sobie kacza mama i jej...


Qlturka jest dla mnie nieocenionym źródłem informacji o tym, co dobre i bezpieczne dla moich synów.

Paweł Trzaska, zapalony żeglarz, tata dwóch przedszkolaków

Chłopiec i Pingwin